Wyspy rozczarowane zwycięstwem Trumpa

Dość urzędowo przyjęła wybór Donalda Trumpa na 45 prezydenta Stanów Zjednoczonych premier Theresa May. Kancelaria premier wydała oświadczenie, w którym gratuluje Donaldowi Trumpowi wyboru na urząd prezydenta Stanów Zjednoczonych: „Stosunki między Wielką Brytanią i Stanami Zjednoczonymi to trwałe i specjalne relacje oparte na wartościach wolności, demokracji i przedsiębiorczości. Jesteśmy i pozostaniemy silnymi i bliskimi partnerami w obszarach handlu, bezpieczeństwa i obronności. Cieszę się na współpracę z prezydentem elektem Donaldem Trampem i rozwijanie relacji w celu zapewnienia bezpieczeństwa i dobrobytu naszym narodom w nadchodzących latach.

Gratulacje i nadzieje na dobrą współpracę wyraził także na Twitterze minister spraw zagranicznych Boris Johnson.

Jeszcze w grudniu ubiegłego roku zarówno Johnson, jak i May bardzo krytycznie wyrażali się o Donaldzie Trumpie. Johnson stwierdził wtedy wręcz, że Donald Trump nie nadaje się na stanowisko prezydenta, a ówczesna minister spraw wewnętrznych Theresa May uznała, że wypowiedzi Trumpa o muzułmanach są „niewłaściwe, krzywdzące i przyczyniają się do szerzenia podziałów”. Do parlamentu wpłynęła także wtedy petycji o zakaz wjazdu dla Trumpa do Wielkiej Brytanii. Przyjechał on jednak mimo to na Wyspy latem, aby w Szkocji otworzyć swoje drugie pole golfowe. Wizyta przypadła w dzień po unijnym referendum w Wielkiej Brytanii.

Wynik wyborów w USA skomentowała też w środę pierwsza minister Szkocji. Nicola Sturgeon przyznała, że nie takiego wyniku oczekiwała, ale skoro taki jest werdykt Amerykanów, będzie go szanować.

„Cenimy nasze relacje ze Stanami Zjednoczonymi i narodem amerykańskim. To głębokie i długotrwałe więzi rodzinne, kulturowe i biznesowe” – napisała Sturgeon w oświadczeniu. Dodała jednak: „Dziś wiele osób w Ameryce i na świecie odczuwa lęk. Mam nadzieję, że prezydent elekt wykorzysta szansę na dotarcie do osób, które czują się zmarginalizowane i wyraźnie stwierdzi, że będzie prezydentem wszystkich Amerykanów w nowoczesnej, wielokulturowej Ameryce.”

Sturgeon podziękowała także Hillary Clinton: „Osobiście jestem rozczarowana, że nie zostanie pierwszą kobietą prezydentem Stanów Zjednoczonych, jej kandydatura reprezentowała znaczący krok naprzód w Ameryce i na świecie” – powiedziała pierwsza w historii kobieta premier Szkocji.

Liderka szkockich konserwatystów Ruth Davidson także przyznała, że oczekiwała innego rezultatu, napisała jednak, że ma nadzieję, że „prezydent Trump okaże się innym człowiekiem niż kandydat Trump.”

Zwycięstwo Trumpa skomentował również lider Partii Pracy, stwierdzając, że jest to wyraz odrzucenia przez społeczeństwo establishmentu politycznego. „[establishment] po prostu nie służył większości społeczeństwa, a za to przyczyniał się do wzrostu nierówności oraz stagnacji i spadku poziomu życia dla większości ludzi w Stanach Zjednoczonych i Wielkiej Brytanii. To odrzucenie gospodarczego konsensusu, który poniósł porażkę i rządzących elit, które wydały się nie słychać [społeczeństwa]” – napisał w oświadczeniu Jeremy Corbyn.

Zupełnie odmiennie na wyniki z USA zareagowała tylko jedna partia. – Wygląda na to, że rok 2016 będzie rokiem dwóch ogromnych rewolucji politycznych. Ta będzie większa niż Brexit. – powiedział były i obecnie tymczasowy lider UKIP-u. Nigel Farage był jedynym przywódcą partyjnym w Wielkiej Brytanii, który oficjalnie poparł kandydaturę Trumpa.

114 More posts in Highlight category
Recommended for you
W poniedziałek rekonstrukcja rządu – pierwszy wywiad May w 2018

Theresa May potwierdziła, że przeprowadzi dawno zapowiadaną rekonstrukcję rządu. W pierwszym w 2018 roku wywiadzie...