UK: droga do interwencji w Syrii coraz bardziej wyboista

Choć ogłoszono, że Rada Bezpieczeństwa Narodowego jest jednomyślna, co do przeprowadzenia interwencji zbrojnej w Syrii to akcja może się opóźnić, a według niektórych w ogóle nie dojść do skutku, ze względu na silną opozycję w Parlamencie. Premier Cameron i minister spraw zagranicznych William Hague wydają się jednak zdeterminowani i przekonani, że interwencja jest konieczna. USA podobno gotowe jest „zaczekać” na europejskich partnerów. Jutro debata i głosowanie, możliwie, że nie ostatnie.

 

Co będzie się działo w czwartek?

 

W czwartek najpierw odbędzie się posiedzenie gabinetu w celu omówienia dostępnych opcji, następnie premier przedstawi sprawozdanie Parlamentowi. W rządowym wniosku, który zostanie poddany pod głosowanie, czytamy: „Ta Izba potępia użycie broni chemicznej przez rząd prezydenta Syrii Bashara al-Assada i stwierdza, że odpowiedz na to działanie może, jeśli będzie to konieczne, wymagać prawomocnej i proporcjonalnej akcji zbrojnej skoncentrowanej na ratowaniu zżycia poprzez doprowadzenie do zaprzestania wykorzystywania syryjskiej broni chemicznej i nie korzystania z niej w przyszłości”.

 

Jednocześnie w Nowym Jorku powinno odbyć się spotkanie Rady Bezpieczeństwa ONZ, podczas którego UK przedstawi projekt rezolucji potępiającej atak przeprowadzony przez rząd Assada oraz zezwalającej na uruchomienie niezbędnych środków na podstawie rozdziału 7 Karty NZ, aby chronić ludność cywilną przed bronią chemiczną.

 

Czego możemy się spodziewać?

 

Oficjalnie minister William Hague powiedział, że oczekuje dyskusji w Nowym Jorku w kolejnych dniach. Nieoficjalnie wiadomo, że po dzisiejszej rozmowie z ministrem spraw zagranicznych Rosji Brytyjczycy są przekonani, że Chiny i Rosja nie zmienią stanowiska i nie dopuszczą do przegłosowania rezolucji. UK musi jednak do końca wykorzystać wszystkie opcje dyplomatyczne mogące uprawomocnić akcję zbrojną.

 

Kolejnych trudności premier Cameron może się spodziewać w kraju, gdzie nad sprawą Syrii debatować będzie zarówno Izba Gmin jak i Izba Lordów. Opozycyjna Labour Party zapowiedziała zgłoszenie poprawki, w której domaga się ponownej debaty w przyszłym tygodniu po raporcie oenzetowskich inspektorów. Premier zapowiedział więc, że jutrzejsze głosowanie ma charakter ogólny, a jakakolwiek ewentualna interwencja sił brytyjskich zostanie wcześniej poddana pod kolejne głosowanie.

 

Mimo tych problemów interwencja wydaje się pewna. Za dużo deklaracji padło ze strony UK i innych państw, na zbyt wysokie obroty weszły oficjalne kanały dyplomatyczne, nie wspominając o nieoficjalnych. Wydaje się, że mimo wszystko pytanie nie brzmi „czy?”, a „kiedy i jak?” dojdzie do interwencji w Syrii. Chyba, że parlamentarzyści przygotują premierowi niemiłą niespodziankę.

Dodaj komentarz

226 More posts in Polityka w UK category
Recommended for you
Ile politycznych żyć ma Theresa May?

Mówią, że koty żyją 9 razy. W sensie politycznym brytyjska premier Theresa May jest bliska...