Przegląd prasy brytyjskiej (7.11.2014)

Gazety zgodne – tematem numer jeden jest plan przewrotu w Partii Pracy.

O tym, że Labourzyści mają problem z wizerunkiem swojego lidera wiadomo nie od dziś. Teraz nakładają się na to coraz gorsze wyniki w sondażach i widmo klęski w Szkocji. Obchody Bonfire Night mają zacne polityczne tradycje, więc prasa bez wyjątku snuje teorie spiskowe na temat możliwości pozbycia się obecnego lidera Partii Pracy.

TIMES pisze o „Tajnym planie usunięcia Milibanda”. Dwóch kandydatów do stanowiska szefa partii rozpoczęło, według gazety, tajne negocjacje. Andy Burnham zajmujący się obecnie system opieki zdrowotnej i Yvette Cooper, od spraw wewnętrznych w gabinecie cieni, mieli rozmawiać o „przyszłości po Milibandzie” (i bez Milibanda, na przykład Davida). Informatorzy gazety sugerują, że zawarto pakt o nieagresji i na wypadek rezygnacji/usunięcia obecnego lidera, jedno z nich ma poprzeć drugie, by uniknąć niepotrzebnych wewnętrznych spięć.

GUARDIAN na jedynce: „Miliband próbuje rozbroić krytyków we własnej partii”. Po rezygnacji Murpy’egp, który będzie starał się o przywództwo w szkockiej Partii Pracy, w gabinecie cieni konieczne było przetasowanie. Naturalnie w takiej sytuacji kogoś wybrano, ktoś został pominięty. Nowa doradczyni szefa partii od spraw kampanii wyborczych Lucy Powell tłumaczy, że Ed pozwoli teraz ministrom z gabinetu cieni na więcej swobody. Wypowiedz ta pojawiła a się po apelu o bardziej inkluzyjny, zespołowy charakter przywództwa ze strony byłego ministra spraw wewnętrznych Davida Blunketta.

TELEGRAPH pisze z kolei, że przynajmniej czterech posłów spoza gabinetu cieni zaapelowało do Milibanda o dymisję: „Poprzyjcie mnie – Miliband błaga spiskowców”. Gazeta mocno krytykuje próbę samoobrony lidera Partii Pracy, który w nieplanowanym wcześniej wywiadzie w BBC News powiedział m.in., że plotki o próbie usunięcia go to „nonsens”, a partia skupia się na dobru kraju i tak też pozostanie. Podkreślił także determinację we wspólnym działaniu jako jeden zespół pod nazwą opozycja.

O kłopotach Eda Milibanda także na pierwszych stronach DAILY MAIL: „Świąteczny spisek. Zlikwidowanie Milibanda lub przegrana w wyborach. W dzień upamiętniający historyczny spisek Guya Foxa posłowie partii pracy spotkali się w tajemnicy i domagają się dymisji Milibanda. ” oraz „i”: „Miliband odpiera próbę wewnętrznego przewrotu”. W piątkowym wydaniu TELEGRAPHu też ciekawy materiał: „Kto może zastąpić Milibanda”

FINANCIAL TIMES natomiast na jedynce w swoim stylu o wezwaniu do przedstawicieli świata biznesu, aby jednoznacznie poparli pozostanie UK w UE: „Brytyjski biznes zachęcany do otwartego przeciwstawienia się eurosceptykom”. Także GUARDIAN, w nawiązaniu do wczorajszych rewelacji o nieczystych układach podatkowych w Luksemburgu, pyta [tak jak wszyscy akredytowani w Brukseli dziennikarze] o związki byłego premiera, a obecnego przewodniczącego Komisji Europejskiej z tą aferą: „Luksemburg i Juncker pod presją w związku ze skandalem podatkowym”

Dodaj komentarz

225 More posts in Polityka w UK category
Recommended for you
Labour nie poprze dealu z UE

Partia Pracy zagłosuje przeciwko ratyfikacji umowy o brexicie, którą Theresa May wypracuje z UE, jeśli...