Minister May wzywa do ograniczenia przepływu osób w UE

Swoboda przepływu w ramach UE powinna dotyczyć wyłącznie osób, którzy mają zagwarantowane zatrudnienie w innym państwie członkowskim napisała w Sunday Times Theresa May. Winę za zwiększającą się liczbę imigrantów w Wielkiej Brytanii i ogólnoeuropejski kryzys migracyjny minister przypisała systemowi „Europy bez granic”.

– Musimy powrócić do pierwotnej zasady, gdy do innego państwa członkowskiego mogły przenosić się wyłącznie osoby mające gwarancję pracy. Nie dotyczyła ona osób, które dopiero poszukują zatrudnienia, a większość imigrantów przybywających dziś do UK jest właśnie w tej drugiej sytuacji. – napisała w niedzielnym wydaniu Timesa minister spraw wewnętrznych Wielkiej Brytanii.

Artykuł May pojawił się kilka dni po opublikowaniu zeszłorocznych statystyk migracyjnych. W czwartek Office for National Statistics poinformowało, że od marca 2014r. do marca 2015r. do Wielkiej Brytanii przyjechało 330 tys. osób. Tymczasem rząd Camerona jeszcze w 2011r. obiecał ograniczyć migracje netto do 100 tys. osób rocznie.

Odpowiedzialnością za niedotrzymanie przez rząd obietnicy minister May obarcza obecne zasady swobody przepływu osób w UE, na dowód przywołując dane, według których migracja spoza państw członkowskich Unii zmniejszyła się w tym samym okresie o 10 proc.

Dla May to kolejny argument za koniecznością renegocjacji warunków członkostwa Wielkiej Brytanii w Unii. – Obecny poziom migracji musi zostać zmniejszony, bo rosnąca liczba imigrantów jest obciążeniem dla mieszkalnictwa i transportu, a także dla sektora publicznego, głównie szkół i szpitali – napisała May. Minister argumentuje też, że na odpływie wykwalifikowanej kadry tracą państwa wysyłające, na przykład Portugalia, Czechy, czy Bułgaria.

Według May państwa europejskie zdają sobie również sprawę, że to reguły „Europy bez granic” zaostrzyły tego lata kryzys migracyjny. – To migranci płacą cenę za złe funkcjonowanie europejskiego systemu migracyjnego. Jego największym beneficjentem są natomiast gangi handlujące fałszywymi marzeniami.

RZĄD PODZIELONY?

Dziennik the Independent pisze, że komentarze minister May zostały odebrane jako próba wywarcia presji na premiera Davida Camerona. Gazeta odebrała je także jako sygnał podziałów w brytyjskim rządzie w sprawie renegocjacji warunków członkostwa Wielkiej Brytanii w UE. Innym tego przejawem miały być doniesienia poniedziałkowego Daily Mail. Dziennik twierdzi, że kanclerz George Osborne był przeciwny organizacji unijnego referendum, które odbędzie się najprawdopodobniej w czerwcu 2016r.

Plotki o podziałach wewnątrz rządu dementuje rzecznik Downing Street. W opublikowanym dziś oświadczeniu kancelarii premiera czytamy, że w ogólnym zarysie premier zgadza się z Theresą May: „Chcielibyśmy, żeby obywatele innych państw przyjeżdżali do Wielkiej Brytanii, mając wcześniej zapewnione miejsce pracy. Dzięki temu brytyjscy podatnicy nie musieliby ich wspierać finansowo. Premier Cameron powiedział to już w listopadzie 2014r.”

Główne postulaty Camerona ws. renegocjacji członkostwa Wielkiej Brytanii w UE to: ograniczenie wypłat świadczeń socjalnych dla obywateli innych państw członkowskich mieszkających lub rozpoczynających pracę w UK; wycofanie zobowiązania Wielkiej Brytanii do coraz ściślejszej integracji w ramach Unii, dokończenie budowy wspólnego rynku, ochrona interesów państw niebędących w strefie euro, szczególnie w przypadku dalszej integracji politycznej krajów posługujących się wspólną walutą, i wzmocnienie roli parlamentów narodowych. Premier sondował możliwość zatrzymania napływu unijnych imigrantów do UK, ale sprzeciwiła się temu podobno kanclerz Angela Merkel.

David Cameron odwiedzi w tym tygodniu Hiszpanię i Portugalię, kontynuując konsultacje ze stolicami państw członkowskich przed kolejnym szczytem Rady Europejskiej.

Niezależnie od wyniku tych rozmów Theresa May przygotowuje nowy projekt ustawy o imigracji. Znajdą się w nim m.in. zapisy o kryminalizacji nielegalnego zatrudnienia, możliwości deportacji przed wpłynięciem apelacji od wyroku i dodatkowe zobowiązanie pracodawców do sprawdzania pracowników pod względem legalności pobytu w UK. Według przecieków prasowych minister May chce także zaostrzyć warunki wizowe dla studentów spoza UE.

Na podstawie: PoliticsHome, Sunday Times, Financial Times, Guardian, Independent, Daily Mail

Photo: consilium.europa.eu

Photo: consilium.europa.eu

Dodaj komentarz

117 More posts in Brexit_fakty category
Recommended for you
Johnson sugeruje UE wstrzymanie się z decyzją o kolejnym opóźnieniu brexitu

W piśmie do posłów Izby Gmin premier Boris Johnson daje do zrozumienia, że zachęca Unię...