May uzyskała dodatkowe gwarancje. Parlamentarzyści nieprzekonani.

Przed wtorkowym głosowaniem premier Theresa May wynegocjowała z UE dwa nowe dokumenty dotyczące interpretacji backstopu. Kluczowe głosowanie we wtorek.

May pojechała w poniedziałek wieczorem z niezapowiedzianą wizytą do Strasbourga, mimo że weekendowe rozmowy zespołów negocjacyjnych na poziomie technicznym wydawały się nie przynieść przełomu. Ostatecznie jednak Theresa May i Jean-Claude Juncker zaaprobowali treść dwóch nowych dokumentów, mających pomóc premier w wygraniu meanigful vote.

W uproszczeniu, najważniejsze nowe ustalenia to:

a) zapewnienie, że gdyby któraś ze stron uznała, że backstop – o ile w ogóle wejdzie w życie – nabiera charakteru bezterminowego ma prawo zgłosić sprawę do międzynarodowego arbitrażu.

b) jednocześnie z pracą nad nowymi relacjami strony będą starały się wypracować alternatywne ustalenia, które mogłyby zastąpić backstop przed zakończeniem okresu przejściowego.

UK opublikowała także swoje jednostronne rozumienie zapisów ws backstopu, według którego nie widzi w traktacie niczego co nie pozwoliłoby jej na jednostronne wycofanie się z protokołu północnoirlandzkiego w pewnych okolicznościach.

Te zapewnienia mają przede wszystkich przekonać ultrabrexitowców z ERG oraz koalicyjnych partnerów May z północnoirlandzkiej Demokratycznej Partii Unionistycznej. Głosy jednych i drugich są niezbędne, ponieważ premier ma minimalną przewagę w parlamencie, a opozycja odrzuca jej plan.


Przez noc posłowie mają przeanalizować treść nowych dokumentów.

We wtorek dodatkowe wyjaśnienia złoży w Izbie Gmin prokurator generalny Geoffrey Cox, a także Theresa May. Rząd poprosi potem parlament o przyjęcie całego pakietu dokumentów wraz z traktatem i deklaracją polityczną uzgodnionymi w zeszłym roku w głosowaniu ratyfikacyjnym (meanigful vote).

Jeśli Izba Gmin przyjmie nowy pakiet, powinna go potem jeszcze zaakceptować Rada Europejska (i Parlament Europejski). Jeśli nie, zgodnie z wcześniejszą obietnicą May, w środę parlament zagłosuje nad opcją no deal.

W jednym i drugim wypadku niewykluczone jest nadal przedłużenie artykułu 50 i przełożenie brexitu na późniejszy termin. Przewodniczący KE Jean-Claude Juncker napisał jednak w piśmie do szefa Rady Europejskiej, że proces występowania UK z UE powinien zakończyć się do 23-26 maja. W przeciwnym razie UK będzie musiało zorganizować wybory do Parlamentu Europejskiego. Juncker ostrzegł także, że „trzeciej szansy nie będzie” i jesli brytyjski parlament odrzuci deal we wtorek, to „do brexitu może w ogóle nie dojść.

108 More posts in Brexit_fakty category
Recommended for you
UE zgadza się przesunąć brexit na 12 kwietnia

Unia Europejska zaaprobowała prośbę Theresy May o przedłużenie artykułu 50. Nowa data graniczna to 12...