May chce „głębokiego i specjalnego partnerstwa” z UE

 

Dziewięć miesięcy od unijnego referendum Wielka Brytania formalnie rozpoczęła proces Brexitu. Premier Theresa May chciałaby, aby nowe relacje z UE oparły się na „głębokim i specjalnym partnerstwie”. Łączy w nim silnie współpracę gospodarczą i w dziedzinie bezpieczeństwa, podkreślając, że niewypracowanie porozumienia w ciągu dwóch lat może utrudnić relacje handlowe i wspólne zwalczanie przestępczości i terroryzmu.

 

Zgodnie z wcześniejszymi zapowiedziami w środę po południu brytyjski ambasador przy Unii Europejskiej Tim Barrow symbolicznie wręczył przewodniczącemu Donaldowi Tuskowi 6-stronnicowe pismo z informacją o zamiarze wystąpienia Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej. Jednocześnie premier Theresa May przedstawiła jego treść Izbie Gmin. Tym samym Wielka Brytania uruchomiła dwuletnie odliczanie do dnia opuszczenia wspólnoty europejskiej.

 

Przypominając, że uruchomienie artykułu 50 jest realizacją woli społeczeństwa i zostało zaaprobowane przez Parlament, premier May oświadczyła, że „nie ma już odwrotu” od rozpoczęcia procesu występowania z UE i zapowiedziała, że „Wielka Brytania odzyska kontrolę nad stanowieniem własnego prawa i kwestiami dla nas najważniejszymi”. Oświadczyła też, że na czekający Wielką Brytanię trudny i skomplikowany proces patrzy z optymizmem i nadzieją, i powtórzyła, że jej celem jest wzmocnienie Wielkiej Brytanii, uczynienie jej bardziej sprawiedliwą, otwartą i „prawdziwie globalną”.

 

Premier May przyznała, że wypracowanie porozumienia o wystąpieniu UK z UE jednocześnie z ambitnym porozumieniem o nowych relacjach w ciągu zaledwie dwóch lat jest wyzwaniem. Czterokrotnie jednak podkreśliła w tekście pisma, jak bardzo jej na tym zależy i przestrzegała, że o ile brak umowy handlowej cofnie współpracę do zasad Światowej Organizacji Handlu, to już brak porozumienia w kwestiach bezpieczeństwa będzie miał poważne konsekwencja dla zwalczania przestępczości i terroryzmu.

 

Niektórzy komentatorzy odebrali to jako groźbę wobec UE. Wypowiadając się potem w SkyNews minister Amber Rudd zaprzeczyła, tłumacząc, że choć Wielka Brytania może opuścić Europol, to jednak współpraca przy zwalczaniu terroryzmu na pewno będzie kontynuowania, choćby dlatego że nie jest oparta na Unii Europejskiej.

 

Priorytety negocjacyjne

 

Pismo do Donalda Tuska poza dopełnieniem formalności, dało premier okazję do oficjalnego przedstawienia europejskim partnerom brytyjskich priorytetów w nadchodzących negocjacjach. Wśród nich znalazł się zgodnie z oczekiwaniami postulat rozwiązania na wczesnym etapie negocjacji kwestii praw obywateli UK w UE i obywateli UK w UE oraz szczególne potraktowanie sytuacji w Irlandii Północnej i granicy między Zjednoczonym Królestwem z Republiką Irlandii.

 

Na pierwszym miejscu May postawiła jednak dążenie do jednoczesnego wypracowywania w ciągu najbliższych dwóch lat zarówno umowy o wystąpienie z UE, jak i umowy o przyszłych relacjach między UK i UE. To drugie porozumienie wedle brytyjskiej wizji ma opierać się na „głębokiej, dynamicznej i szerokiej współpracy” handlowej w ramach „odważnego i ambitnego” porozumienia o wolnym handlu, obejmującego sektor finansowy i sieciowy, i wykraczającego poza dotychczas zawierane porozumienia handlowe.

 

Model relacji do którego dąży May to „głębokie i specjalne porozumienie” oparte o współpracę gospodarczą i w dziedzinie bezpieczeństwa. Brytyjczycy chcą także na wczesnym etapie negocjacji zagwarantować, że między obecnym a nowym ładem w relacjach UK-UE będą obowiązywały okresy przejściowe, a więc przepisy i zasady nie zmienią się z dnia na dzień.

 

Brytyjskie ustępstwa

 

Mimo sygnałów, że Londyn niechętnie spojrzy na konieczność zapłacenia rachunku rozwodowego po Brexicie, May uznała konieczność rozliczenia z praw i obowiązków Wielkiej Brytanii „w duchu przyszłego partnerstwa”. Powtórzyła także, że rozumie, że dla Unii cztery swobody wspólnego rynku są niepodzielne, więc Wielka Brytania nie będzie już jego członkiem. Tym samym – mówiła dalej premier – UK utraci wpływ na europejskie przepisy regulujące funkcjonowanie unijnej gospodarki, a brytyjskie firmy, które będą chciały w przyszłości prowadzić wymianę handlową z UE, będą musiały dostosować się do europejskich standardów.

 

To bezprecedensowe oświadczenie uznające, że wystąpienie z UE wiążę się dla UK ze stratami, zostało jak na razie pominięte przez twardogłowych eurosceptyków, którzy zamiast tego oddawali się w środę celebrowaniu sukcesu i kulminacji życiowych starań o zakończenie członkostwa UK w UE. Nie odnieśli się także do wzmianki ministra Davida Davisa z wtorkowego programu BBC Question Time, że liczba imigrantów przybywających do Wielkiej Brytanii po Brexicie może nawet wzrosnąć. Pismo premier May nie odnosiło się do kształtu przyszłej polityki migracyjnej, ponieważ ta nie będzie według brytyjskiej założeń w ogóle dyskutowana z Unią.

 

„Wychodzimy z Unii, ale nie z Europy”

 

Przemawiając w parlamencie premier May podkreśliła, że nie tylko nie chce zaszkodzić Brexitem Europie, ale wręcz pragnie rozwijać i wzmacniać europejskie wartości liberalne i demokratyczne w czasach „gdy jest to bardziej potrzebne niż kiedykolwiek”. Gdy to mówiła, opozycyjni posłowie z Partii Liberalno-Demokratycznej głośno dali wyraz swojemu niedowierzaniu. Nieprzekonani byli także posłowie szkockiej SNP, gdy premier zapowiadała, że negocjacje z UE będą brały pod uwagę interesy wszystkich rejonów i narodów Zjednoczonego Królestwa.

 

Dzień wcześniej szkocki parlament udzielił pierwszej minister Szkocji mandatu do rozmów z Londynem na temat organizacji drugiego referendum niepodległościowego. Nicola Sturgeon uzasadniła konieczność ponownego przeprowadzenia plebiscytu właśnie brakiem współpracy Londynu przy przygotowaniach do Brexitu. Rząd brytyjski odrzucił jednak możliwość rozpisania referendum, a nawet konsultacji w tej sprawie, przed zakończeniem procesu Brexitu. W środę premier May obiecała jednak Edynburgowi, a także pozostałym krajowym stolicom, że część kompetencji wracających do Zjednoczonego Królestwa z Brukseli zostanie im przekazana, co ma „znacząco wzmocnić możliwość podejmowania przez nich decyzji”.

 

Zobacz też: streszczenie pisma notyfikującego zamiar wystąpienia Wielkiej Brytanii z UE

71 More posts in Brexit_fakty category
Recommended for you
Brytyjskie propozycje statusu migracyjnego obywateli UE w UK – podsumowanie

Podsumowanie brytyjskich propozycji statusu migracyjnego obywateli UE w UK w zależności od daty przyjazdu do...