Labour nie poprze dealu z UE

Partia Pracy zagłosuje przeciwko ratyfikacji umowy o brexicie, którą Theresa May wypracuje z UE, jeśli nie zda 6 wyznaczonych przez Labour „testów” – zapowiedział Keir Starmer na konwencji Partii Pracy w Liverpoolu.

Rzecznik Labour ds. brexitu dodał, że partia zwróci się także przeciw porozumieniu, które nie sprecyzuje kształtów przyszłych relacji z UE i „wepchnie Wielką Brytanię w ślepy brexit”.

Według Starmera fakt, że parlamentarne głosowanie ma być „znaczące” („a meanigful vote”) oznacza, że nie może być to wybór jedynie między porozumieniem wypracowanym przez May a wyjściem z UE bez porozumienia.

Zdaniem Starmera parlament odrzuci umowę z UE, ponieważ przeciwko działaniom May wystąpiła nie tylko Partia Pracy, ale i duża część Partii Konserwatywnej. Gdy to nastąpi, Partia Pracy będzie domagać się przyspieszonych wyborów parlamentarnych. Jeśli jednak wymagane 2/3 parlamentu nie poparłoby nowych wyborów, wśród możliwych opcji Starmer widzi udzielenie poparcia kampanii People’s Vote i starania o nowe referendum w sprawie brexitu.

„Nikt nie wyklucza [zawarcia w tym referendum] opcji pozostania w Unii Europejskiej” – powiedział wiwatującej hali wypełnionej działaczami Labour. Według sondażu YouGov dla People’s Vote 86% członków partii chce, by to obywatele podjęli ostateczną decyzję w sprawie brexitu.

SZEŚĆ TESTÓW STARMERA

W marcu 2018 Keir Starmer wyznaczył 6 kryteriów, które porozumienie musi spełnić, by Labour mogła je poprzeć:

  1. Bliska współpraca i związki z UE w przyszłości.
  2. „Dokładnie takie same korzyści” jakimi Wielka Brytania cieszy się obecnie jako członek unii celnej i wspólnego rynku.
  3. Sprawiedliwe zarządzanie migracją w interesie brytyjskiej gospodarki i brytyjskich społeczności.
  4. Obrona praw i zabezpieczeń oraz uniemożliwienie konkurowania poprzez obniżanie standardów socjalnych.
  5. Ochrona bezpieczeństwa narodowego i zdolności do walki z przestępczością transgraniczną.
  6. Równe traktowanie wszystkich regionów i narodów Zjednoczonego Królestwa.

Krok w stronę poparcia drugiego referendum

Do tej pory kierownictwo Partii Pracy nie wykluczało organizacji drugiego referendum, ale jednocześnie go nie popierało. Wiceprzewodniczący Partii Pracy Tom Watson powiedział w sobotę: „Ani ja, ani Jeremy [Corbyn] nie chcemy drugiego referendum, chcemy, żeby parlament mógł przeprowadzić znaczące głosowanie nad porozumieniem o wystąpieniu i – jeśli je odrzuci – żebyśmy mogli przeprowadzić przyspieszone wybory parlamentarne.”

Dzień przed przemówieniem Starmera kanclerz w gabinecie cieni i bliski współpracownik Jeremiego Corbyna John McDonnell wydawał się wykluczyć w rozmowie z programem Today poparcie organizacji drugiego referendum.

Według Starmera o kompromisie, który – jak podkreślił – potwierdza jedność w partii, zadecydowało niedzielne spotkanie komisji decydującej o porządku obrad. Wychodząc z 6-godzinnego posiedzenia wyraźnie zadowolony Starmer powiedział: „To niesamowite, udało nam się osiągnąć kompromis.” Treść wniosku, który będzie głosowała Partia Pracy brzmi: “if we cannot get a general election, Labour must support all options remaining on the table, including campaigning for a public vote”.

Starmer chce bliskich relacji z UE

W przemówieniu w hali głównej konwencji Partii Pracy Keir Starmer podkreślił, że w referendum w 2016 roku głosował za pozostaniem w UE nie ze względów technicznych, ale dlatego, że uważa się za „internacjonalistę”. Sądzi, że największym wyzwaniom, przed którymi stoi Wielka Brytania, takim jak terroryzm, zmiany klimatu, konflikty zbrojne, czy niekontrolowana globalizacja, najlepiej stawić czoła wspólnie z UE, a największe szanse – w badaniach i rozwoju – najlepiej wykorzystać razem z partnerami z UE. O przyszłych relacjach z UE mówi, że nieważny jest model, który się wybierze, ale to

Starmer podkreślił także, że to Partia Pracy zaproponowała jako pierwsza by w brexicie najważniejsza była ochrona miejsc pracy i gospodarki, by obywatele UE nie byli kartą przetargową w negocjacjach, by uchronić się przed nagłymi zmianami poprzez okres przejściowy oraz zagwarantować parlamentowi głosowanie „meanigful”.

Komentując rządową propozycję by po brexicie i okresie przejściowym by traktować wszystkich nowych imigrantów z UE i spoza UE na równi, Starmer powiedział, że równe i sprawiedliwe traktowanie imigrantów to właściwa droga. Podkreślił jednak, że o szczegółach będzie mówić w 2021 roku, gdy nowa polityka migracyjna miałaby wejść z życie i nie wykluczył, że preferencyjny dostęp do rynku pracy w UK byłby jednym z argumentów w negocjacjach z UE.

Na podstawie: przemówienie Keira Starmera na konwencji Partii Pracy w Liverpoolu, LabourList, BBC

91 More posts in Brexit_fakty category
Recommended for you
Przewodnik po głosowaniu brexitu w Izbie Gmin

We wtorek 11 grudnia brytyjska Izba Gmin miała zagłosować nad przyjęciem umowy o brexicie. Jednakże...