Labour goni niekonkretną May – 16 dni do wyborów

Mimo starań, doświadczony dziennikarz BBC Andrew Neil nie uzyskał od premier May konkretów dotyczących jej planów polityki społecznej. Wywiad zakończył jeden z najbarwniejszych dni tej kampanii, w którym pierwszy raz w historii wyborów w UK startująca partia na bieżąco koryguje swój program wyborczy, a z Walii doszły wieści, że wśród wyborców powraca zaufanie do Partii Pracy.

Kilka godzin przed rozmową w BBC premier Theresa May ogłosiła, że – jeśli wygra wybory – jej przyszły rząd wyznaczy górny próg kosztów państwowej opieki nad chorymi emerytami. Porównując wypowiedź May do przedstawionego w czwartek tekstu programu wyborczego, media uznały ją za odwrót od opublikowanych założeń – działanie w kampanii wyborczej dotąd niespotykane.

Obciążenie kosztami opieki nie tyle samych emerytów, ale należących do nich nieruchomości, było jednym z głównych postulatów programu wyborczego konserwatystów i miało dotyczyć przede wszystkim najbogatszych. W dokumencie jednoznacznie odrzucono górny limit, stawiając przyszłych spadkobierców przed perspektywą gigantycznego rachunku za potencjalny spadek. Postulat uderzył więc wprost w twardy elektorat konserwatystów, a media, nawet te sprzyjające konserwatystom i premier May, ochrzciły go mianem „dementia tax”. Wśród innych postulatów programowych dużo uwagi przyciągnęła także propozycja ograniczenia wypłat dodatków do zimowego opału (ok. 300 funtów). Najbardziej konfliktogenne okazało się to, że konserwatyści nie powiedzieli jaki próg dochodów będzie upoważniał do dalszego pobierania świadczenia.

Premier May stanęła w poniedziałkowy wieczór przed widzami BBC w niewygodnej pozycji, także ze względu na wyniki weekendowych ogólnokrajowych sondaży, w których przewaga konserwatystów nad labourzystami wyraźnie się zmniejszyła. Choć torysi nadal cieszą się przewagą na poziomie około 10 punktów procentowych, to o około połowę mniej niż na początku kampanii.

Niekonkretna May

Wieczorna rozmowa BBC – pierwsza z serii konfrontacji Andrew Neila z liderami głównych partii politycznych – dawała premier May szansę obrony spójności i atrakcyjności programu wyborczego, jak też wyjaśnienia nietypowego procesu ogłaszania zmian. Theresa May jednak nie uznała swojej popołudniowej wypowiedzi za korektę programu. Podkreśliła, że konserwatyści nie zmieniają założeń polityki socjalnej, a „starzejące się społeczeństwo to jedno z największych wyzwań” przed jakimi staje Wielka Brytania. „Nasz system opieki społecznej runie, jeśli go nie naprawimy” – otwarcie przyznała Theresa May. Premier przedstawiła swoje poniedziałkowe uzupełnienie tekstu programu jako „konieczne wyjaśnienie wobec narastających plotek i fake news rozsiewanych przez Partię Pracy”.

Andrew Neil kilkakrotnie i bez powodzenia próbował uzyskać od premier May konkretne odpowiedzi co do budzących wątpliwości zapisów programowych. Nie dowiedział się jednak ani jaki limit kosztów opieki socjalnej rozważają konserwatyści, ani jaki procent emerytów utraci prawo do dodatków do opału. Gdy pytał o ewentualną podwyżkę podatków i składek na ubezpieczenie społeczne uzyskał jedynie zapewnienie, że „konserwatyści są z natury zwolennikami niskich podatków”. Gdy pytał czemu nie wypełniono celów strategicznych NHS, usłyszał, że „od stawiania krzyżyków przy zaliczonych celach, ważniejsze są dążenia do ich realizacji”. A gdy próbował pytać skąd konserwatyści znajdą 8 dodatkowych miliardów na NHS, Theresa May, stwierdziła, że NHS sfinansuje silniejsza gospodarka i „redystrybucja środków z innych obszarów”. Z tym konkretnym pytaniem dzień wcześniej u Andrew Marra również miał problemy minister ds. emerytur Damian Green, który wręcz przyznał, że nie będą to dodatkowe środki, tylko relokacja już istniejących.

Andrew Neil starał się także dowiedzieć od Theresy May czemu konserwatyści po raz kolejny wpisali do swojego programu wyborczego cel redukcji bilansu migracji do dziesiątków tysięcy, mimo że nawet nie zbliżyli się do tego celu w ostatnich latach. Dowiedział się wyłącznie, że Partia Konserwatywna popiera kontrolę, podczas gdy Partia Pracy jest za niekontrolowaną imigracją.

Po tych pytaniach na Brexit – który konserwatyści chcieli postawić w centrum tych wyborów – pozostało tylko kilka minut. Andrew Neil starał się dowiedzieć, o jakich „dramatycznych” konsekwencjach Brexitu mówiła kilka dni temu premier May i dlaczego, jeśli Wielkiej Brytanii grożą tak dramatyczne konsekwencje, premier wciąż twierdzi, że lepszy jest brak porozumienia z UE niż złe porozumienie. May po raz kolejny jednak nie odpowiedziała na zadane pytanie, po raz drugi* gubiąc nieco pewność siebie, przekonywała, że tylko zwiększenie reprezentacji konserwatystów w Westminsterze przełoży się na poprawienie pozycji Wielkiej Brytanii w negocjacjach z UE: „W Europie są politycy, którzy chcą ukarać Wielką Brytanię za Brexit, a w Wielkiej Brytanii są tacy, którzy podpiszą każde porozumienie z UE” – wyjaśniała, choć nie o to pytał Neil.

* Pierwszy nerwowy śmiech wywołało wspomnienie George Osborne’a, byłego kanclerza obecnie redaktora naczelnego London Evening Standard, który jako pierwszy doniósł o planach u-turn.

Konkretny problem konserwatystów w Walii

Przedsmak kłopotów, które prawdopodobnie czekają na premier May, dały wyniki sondażu przeprowadzonego przez prof. Rogera Scully z Cardiff University w Walii, tzw. YouGov Welsh Political Barometer. Według opublikowanego w poniedziałek badania Walijczycy ponownie i zdecydowanie zwracają się w kierunku Labour.

Lab 44% (+9)
Con 34% (-7)
PC 9% (-2)
LD 6% (-1)
UKIP 5% (+1)

To poważny, ale na razie jedyny i lokalny, tak jednoznaczny sygnał, że przyspieszone wybory mogą zakończyć się wynikiem podobnym do głosowania w 2015 roku, a więc nie przynieść oczekiwanej przez Torysów miażdżącej porażki Partii Pracy. Torysi w arsenale ataków na Corbyna mają jeszcze jego dwuznaczny stosunek do prezydenta Putina… i piątkowy wywiad, który w studiu BBC przeprowadzi Andrew Neil.

200 More posts in Polityka w UK category
Recommended for you
Poprawki do mowy tronowej odrzucone

W czwartek  popołudniu odbyła się ostatnia debata nad mową tronową w Izbie Gmin, nieformalny test...