Johnson sugeruje UE wstrzymanie się z decyzją o kolejnym opóźnieniu brexitu

W piśmie do posłów Izby Gmin premier Boris Johnson daje do zrozumienia, że zachęca Unię Europejską, by nie podejmowała natychmiast decyzji ws. przesunięcia daty brexitu.

Ustawa Benna wymusza na Johnsonie wysłanie do 19 października pisma z prośba o opóźnienie brexitu, ponieważ nie przyjęto dotąd nowego porozumienia.

W sobotę wieczorem Donald Tusk poinformował, że otrzymał „prośbę o przedłużenie” i zaczyna w tej sprawie konsultacje z przywódcami państw UE

Do Brukseli tuż przed północą 19 października dotarły trzy pisma. Ambasador UK przy UE Tim Barrow wysłał niepodpisaną kopię tekstu z prośby o przedłużenie z ustawy Benna oraz swoje wyjaśnienia. Jednocześnie Boris Johnson przesłał własne podpisane pismo do Donalda Tuska, pisząc w nim, że przesyłając kopię przez ambasadora spełnia wymogi ustawy Benna, stanowisko rządu pozostaje jednak takie, że do przedłużenia nie powinno dojść.

Johnson informuje Tuska, że rozumie, że okoliczności mogą wymagą zwołania nadzwyczajnego szczytu UE i jest gotowy się na nim pojawić, i wyjaśnić stanowisko rządu. Potwierdza, że niezależnie od tego proces ratyfikacji umowy w UK (poprzez przyjęcie ustawy) rozpocznie się w przyszłym tygodniu i jest „pewny, że skończy się przed 31 października”.

„Wiem, że mogę liczyć na Twoje wsparcie” – pisze Johnson dalej zanim ostrzega, że choć „Rada Europejska może zgodzić się na prośbę parlamentu lub zaproponować alternatywne przedłużenie”, to brytyjski rząd „wyraźnie” przedstawił swoje stanowisko, według którego „dalsze przedłużenie zaszkodzi interesom UK i jej partnerów oraz relacjom między nami”.

W odpowiedzi na informacje o kształcie jaki „prośbie o przedłużenie” nadał Johnson, kancelrz w gabinecie cieni John McDonnell napisał na Twitterze, że Johnson „dopuszcza się obrazy parlamentu i sądów”. Posłanka SNP Joanna Cherry poinformował, że kolejne posiedzenie w otartej już sprawie sądowej przeciwko rządowi odbędzie się w poniedziałek.

Wcześniej premier Johnson napisał w osobnym liście do brytyjskich posłów: „Bardzo możliwe, że nasi przyjaciele z UE odrzucą prośbę parlamentu o kolejne przedłużenie (lub nie podejmą decyzji szybko). Mam nadzieję, że w tych okolicznościach – w obliczu wyboru: nowy deal lub no deal – koledzy i koleżanki poprą nowe porozumienie”.

Po przegranym 322 do 306 głosowaniu w Izbie Gmin nad poprawką Letwina Boris Johnson powiedział w Izbie Gmin, że „nie chce przedłużenia” i liderzy UE również go nie chcą. Zapowiedział też, że nie będzie „negocjował” z Brukselą.

W przyszłym tygodniu rząd chce przedstawić ustawę wdrażającą brexit w parlamencie. Większość posłów uznała jednak, że nie chce procedować nad trudnym projektem w błyskawicznym tempie i pod groźbą, że brak ratyfikacji oznacza no deal 31 października.

Przyjęta w sobotę poprawka Letwina wstrzymuje zgodę Izby Gmin na deal Johnsona do czasu przyjęcia ustawy wdrażającej brexit (WAB). Uruchomiła ona ustawę Benna, która wymusza na premierze prośbę o przedłużenie artykułu 50 do 31 stycznia 2020. Rząd nie zdecydował się w tej sytuacji poddawać pod głosowanie wniosku o przyjęcie dealu Johnsona.

117 More posts in Brexit_fakty category
Recommended for you
SuperSobota 19 października w brytyjskiej Izbie Gmin

Przewodnik po porządku obrad, wnioskach, poprawkach i możliwych scenariuszach Nad czym będzie głosować w sobotę...