Dwa tygodnie na postęp dał Barnier Wielkiej Brytanii

Po szóstej, krótszej niż zazwyczaj, rundzie negocjacji UK-UE prowadzący rozmowy ze strony Komisji Europejskiej Michel Barnier przyznał, że jeśli w ciągu dwóch tygodni Wielka Brytania nie ustąpi lub nie wyjaśni swojej pozycji w kluczowych kwestiach pierwszej fazy negocjacji, to na szczycie Rady Europejskiej 14-15 grudnia nie dojdzie do zainicjowania drugiej fazy rozmów.

Trzy kwestie, w których musi nastąpić „odpowiedni postęp”, to granica między Irlandią Północną i Republiką Irlandii, prawa obywateli UE w UK i UK w UE po Brexicie i przede wszystkim kwestia rozdziału zobowiązań finansowych, zwana potocznie rachunkiem za Brexit lub rachunkiem rozwodowym.

– „W najbliższych tygodniach musimy wypracować obiektywną interpretację zobowiązań przyjętych przez premier May w jej przemówieniu we Florencji” – powiedział Barnier, dodając, że jest to „absolutnie konieczne”, jeśli postęp ma nastąpić do grudnia. Dopytany później przez niemiecką agencję DPA, potwierdził, że miał na myśli dwa tygodnie.

Barnier przyznał, że w kwestii ochrony praw obywateli poczyniono „pewien postęp”, a przedstawiona przez Brytyjczyków nota techniczna dotycząca procesu wnioskowania o status osiedlony dostarczyła „przydanych wyjaśnień” i stanowi „dobre podstawy do dalszej pracy’, szczególnie jednak w trzech kwestiach – łączenia rodzin, prawa do eksportu świadczeń socjalnych i roli ETS w gwarantowaniu spójnego stosowania prawa w Wielkiej Brytanii i Unii Europejskiej – Komisja Europejska, podobnie jak Parlament Europejski, widzi konieczność poczynienia dalszych postępów.

W kwestii Irlandii Północnej Barnier powtórzył słowa z piątej rundy negocjacji, gdy wspólnie stwierdzono, że „wyjątkowy sytuacja Irlandii Północnej wymaga wyjątkowych rozwiązań”, a strony starają się znaleźć wspólną interpretację warunków i konsekwencji Brexitu oraz jego wpływu na Porozumienie Wielkopiątkowe i Wspólny Obszar Podróży tak by zapobiec powstaniu twardej granicy, a jednocześnie chronić integralność rynku wewnętrznego UE.

Barnier przyznał, że choć Komisja śledzi wydarzenia polityczne w Wielkiej Brytanii, to negocjuje z obecnym rządem i przyjmuje decyzje tego rządu o wystąpieniu ze wspólnego rynku i unii celnej jako podstawę do negocjacji niezależnie od spekulacji co do przyszłości Theresy May.

Dzień przed szóstą rundą negocjacji Michel Barnier spotkał się także z Hillarym Bennen z Partii Pracy oraz innymi członkami parlamentarnej komisji ds. Brexitu Izby Gmin.

Na podstawie: ec.europa.eu 1, ec.europa.eu 2, ec.europa.eu 3

83 More posts in Brexit_fakty category
Recommended for you
Rząd May przegrał ważne głosowanie w sprawie Brexitu

Brytyjski parlament zagwarantował sobie prawo odrzucenia warunków Brexitu, które rząd wynegocjuje w Brukseli. Współpraca opozycji...