Czas na różnorodność! – Wasz Głos na Liberalnych Demokratów

„Wasz Głos”, czyli głosuję na… to seria tekstów autorstwa Polaków mieszkających w UK, którzy z polskiego punktu widzenia przekonują do poparcia różnych opcji politycznych. Poglądy przedstawione w tekstach są opinią ich autorów i niekoniecznie muszą pokrywać się z oficjalnym stanowiskiem popieranej partii.

Cztery tygodnie po wyborach lokalnych, Wielka Brytania znów wybiera. Tym razem przedstawicieli do Westminsteru. Wybory lokalne pokazały, że UKIP stracił poparcie na rzecz „twardszej” polityki Theresy May i konserwatystów, a laburzyści są w rozsypce. Przez wiele lat wybory rozgrywały się pomiędzy laburzystami i torysami, a reszta partii, była tylko tłem. Może wreszcie nadszedł czas, aby środowisko polityczne w Wielkiej Brytanii stało się bardziej zróżnicowane? Od lat mamy podział na prawą stronę i lewą; brakuje jednak silnego głosu środka.

Naturalnym wyborem dla Polaków i tych 48% wyborców w UK, którzy głosowali za pozostaniem w UE, powinni być Liberalni Demokraci pod wodzą Tim Farrona, którzy są szansą na przywrócenie normalności. Przez ostatnie kilka lat libdemsów prześladował niezasłużony czarny PR. Wytykano im koalicję z konserwatystami i podwyższenie opłat za studia, ale zapominano o wprowadzeniu programu wyrównania szans, czy braku zgody na ostre cięcia w sferze socjalnej, których jesteśmy świadkami od 2015 roku, gdy torysi rządzą samodzielnie, bez kontroli, którą w latach 2010-2015 sprawowali libedemsi . Liberalni demokraci jako jedni z nielicznych od lat bronią Unii Europejskiej na Wyspach i opowiedzieli się przeciwko Brexitowi. Co ważniejsze dla Polaków, libdemsi głosowali za przyznaniem obywatelom UE praw do pozostania w UK po Brexicie na obecnych zasadach.

Nie tylko Brexit jest w centrum programu wyborczego partii. Bardzo ważne jest finansowanie NHS-u, edukacji, ochrony środowiska i równomiernej dystrybucji dóbr do wszystkich warstw społecznych. Liberalni demokraci to typowa partia środka. Zdajemy sobie sprawę, że ludzie którzy pracują powinni otrzymać godne wynagrodzenie, ale z drugiej strony rozumiemy, że zarówno małe, jak i większe firmy nie mogą być dławione przez zbyt duże podatki.

Nie używamy populistycznych haseł o wyższych podatkach dla najbogatszych (jak laburzyści), lub przyznawaniu ulg dla najbogatszych (jak torysi). Mówimy o tym, aby najbogatsi także płacili podatki – uczciwie jak wszyscy – a nie używali luk w prawie, aby ich nie płacić. Oczywiście większe inwestycje w służbę zdrowia muszą się wiązać z wyższymi podatkami, o czym mówimy otwarcie i w programie wyborczym zaznaczamy małą podwyżkę, aby ochronić nasz NHS przed prywatyzacją w stylu torysów oraz, aby uchronić najmłodszych przed cięciami w edukacji w stylu torysów. W dodatku jako jedyna partia zauważamy, że kryzys NHS-u to nie tylko brak wsparcia finansowego, ale też braki personelu, dlatego tak ważnym zagadnieniem jest imigracja.

W 2015 roku po rządach Tony’ego Blaira i Gordona Browna skarbiec był pusty, a deficyt duży. Przed rządem koalicyjnym było dużo pracy i gospodarka powoli się uzdrawiała. Po zwycięstwie w 2015 roku, torysi wprowadzili plan ostrych cięć – deficyt wystrzelił w górę i obecnie jest na rekordowo wysokim poziomie. Prawie wszyscy zostali dotknięci cięciami: osoby niepełnosprawne straciły DLA, pracownikom strefy budżetowej zamrożono wzrost płac, rekordowo wzrosła liczba „umów śmieciowych”, a płace w porównaniu do inflacji stoją w miejscu. Każdy z nas odczuł to na własnej skórze – płacimy więcej, a nasze pensje nie idą w górę. Rząd powinien zachęcić inwestorów dobrą infrastrukturą, przejrzystymi regułami podatkowymi i wykwalikowanymi pracownikami.

Wszyscy Polacy, ale i pozostali mieszkańcy Wielkiej Brytanii, powinni bliżej się przyjrzeć partii, która w odróżnieniu od torysów i laburzystów nie jest partią jednego wodza – lidera (u torysów – Theresa May, a u laburzystow – Jeremy Corbyn). U libdemsów możemy znaleźć kilku liderów: Tim Farron stoi na czele partii, ale są tam również: były wicepremier Nick Clegg oraz Norman Lamb. W dodatku partia nie narzuca sztywnej dyscypliny i jest bardzo otwarta na dyskusję wewnątrz partyjną.

Warto poświęcić troszkę czasu i zapoznać się z programem wyborczym liberalnych demokratów: http://www.libdems.org.uk/manifesto. Kto wie, może więcej z nas zobaczy, że ta partia naprawdę chce reprezentować i nas? Naprawdę warto się przyłączyć i 8 czerwca zagłosować na kandydatów liberalnych demokratów.

Sławek Fejfer był kandydatem Liberalnych Demokratów na radnego w Shrewsbury. Rozmowę z nim znajdziecie TU.

Zobacz też:

Sprzeciw wobec Brexitu – oficjalny program wyborczy Partii Liberalnych Demokratów 2017

213 More posts in Polityka w UK category
Recommended for you
Unia celna z UK wciąż na radarze UE – reakcje po Mansion House Speech

Dwa dni po trzecim istotnym przemówieniu Theresy May Unia Europejska nadal w pełni nie przedstawiła...