Brexit według Theresy May – oficjalny program wyborczy Partii Konserwatywnej 2017

Brexit nie jest podstawą programu wyborczego Partii Konserwatywnej. Przedstawiony jest jako element długofalowej strategii, która ma kształtować Wielką Brytanię nie tylko przez następne 5 lat, ale też wiele lat później. Program identyfikuje 5 „gigantycznych wyzwań” stojących przed Wielką Brytanią, Brexit jest jednym z nich.

Partia Konserwatywna opowiada się za wystąpieniem z Unii Europejskiej, zgodnie z wolą wyborców, w sposób „płynny i uporządkowany”, zapowiadając, że wyprowadza Wielką Brytanię z UE, ale nie z Europy. Zgadza się na sprawiedliwe rozliczenie brytyjskich praw i zobowiązań wynikających z opuszczenia współnoty „zgodnie z prawem i duchem kontynuowanego partnerstwa UK z UE”, ale kategorycznie oświadcza, że nie będzie już płacić „ogromnych sum” do unijnego budżetu.

Torysi chcą, aby Wielka Brytania pozostała zaangażowanym partnerem i sojusznikiem swoich „przyjaciół” na kontynencie, a Brexit ma być korzystny zarówno dla UK, jak i dla UE. Partia zapewnia o chęci zabezpieczenia uprawnień obywateli UE już mieszkających w UK i obywateli brytyjskich osiadłych w Europie.

Negocjując warunki wystąpienia, konserwatyści chcą jednocześnie wynegocjować nowe „głębokie i specjalne” partnerstwo z Unią Europejską, które będzie opierało się na kompleksowej umowie o wolnym handlu i umowie celnej. Oba elementy nowych relacji mają zostać wynegocjowane w dwa lata. Na koniec nad treścią głosować będzie Izba Gmin, nie pojawia się jednak deklaracja, że będzie to głosowanie wiążące. Partia uważa, że „złe porozumienie będzie gorsze niż brak porozumienia”.

Konserwatyści chcą nadal współpracować z UE w walce przeciw przestępczości i terroryzmowi, a także przy rozwoju nauki i innowacji. Partia nie wyklucza uczestnictwa w niektórych europejskich programach i współpłacenia za nie, nie podaje jednak w programie konkretnych przykładów.

Choć partia jednoznacznie zapowiada, że Wielka Brytania wystąpi zarówno ze wspólnego rynku, jak i unii celnej, to chce także, aby w handlu z kontynentem występowało „tak niewiele barier jak to tylko możliwe”. Także tutaj nie pojawiają się szczegóły.

Po Brexicie konserwatyści chcą zawierać nowe umowy handlowe na całym świecie. Te, których stroną Wielka Brytania jest w tej chwili jako członek UE, chcą powielić i wspierać ratyfikację tych, które nie weszły jeszcze w życie, ale w których wypracowaniu UK uczestniczyła jako członek UE i uczestniczyć będzie do momentu Brexitu. Aby zapobiec nagłemu zerwaniu więzi handlowych konserwatyści obiecują złożenie nowych list zobowiązań w Światowej Organizacji Handlu. Jeśli Torysi wygrają wybory – co na tę chwilę wydaje się pewne -w parlamencie pojawi się regulująca to wszystko Ustawa o handlu.

Konserwatyści obiecują, że Brexit pozwoli stworzyć Wielkiej Brytanii nową politykę migracyjną – zmniejszyć i kontrolować liczbę osób przybywających do UK z UE, jednocześnie przyciągając wykwalifikowanych pracowników potrzebnych brytyjskiej gospodarce. W programie wyborczym konserwatyści nadal rozróżniają działania wobec migracji spoza UE i migracji ze wspólnoty i w celu redukcji tej pierwszej proponują np. wprowadzenie wyższych opłat dla firm zatrudniających pracowników spoza UE (Immigration Skills Charge).  Zapowiadają także zwrócenie się do Migration Advisory Commiitte z prośbą o rekomendacje jak dopasować system wizowy do strategii przemysłowej. Najważniejsze jednak jest powtórzenie niedotrzymanego dotąd zobowiązania do zmniejszenia bilansu imigracji „do zrównoważonego poziomu”, przez co torysi rozumieją roczny bilans migracji „na poziomie dziesiątków tysięcy”.

Program wyborczy nie mówi wprost o zakończeniu podlegania jurysdykcji Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości, ale zapowiada „przywrócenie kontroli nad prawem” i tworzenie go w Wielkiej Brytanii „nie w Luksemburgu”. Partia zapowiada, że unijna Karta praw podstawowych nie będzie inkorporowana do brytyjskiego prawa. W czasie trwania procesu Brexitu partia nie zniesie także Ustawy o prawach człowieka, która powstała za czasów New Labour. Po Brexicie Partia Konserwatywna będzie rozważać jak ma wyglądać nasz system ochrony praw człowieka. Przez całą następną kadencję Wielka Brytania ma pozostać sygnatariuszami Europejskiej Konwencji Praw Człowieka.

Rolnikom Partia Konserwatywna chce do końca kadencji parlamentu wypłacać tyle samo pieniędzy, ile otrzymali do tej pory. Nowa, brytyjska polityka rolna zostanie wdrożona po konsultacjach po roku 2022. Konserwatyści zapowiadają także stworzenie nowego planu ochrony środowiska na 25 lat. Fundusze strukturalne, które „wrócą do UK z UE” po Brexicie, zostaną wykorzystane na stworzenie tzw. Shared Prosperity Fund, którego celem będzie „zmniejszenie nierówności pomiędzy społecznościami 4 krajów” Zjednoczonego Królestwa. Jego struktura będzie konsultowana z władzami krajowymi.

Wraz z Brexitem partia chce wdrożenia Wielkiej ustawy uchylającej, która przeniesie prawo unijne do prawa brytyjskiego, dzięki czemu firmy i osoby prywatne będą miały pewność, że zasady ich funkcjonowania nagle się nie zmienią. Zmianom nie ulegną w momencie wyjścia ani prawa konsumentów, ani pracowników. Ustawa wprowadzi jednak mechanizmy nadające konieczne uprawnienia do zmiany elementów wdrożonego prawa, „jeśli będą funkcjonowały nieprawidłowo”. Po przeniesieniu prawa unijnego do prawa krajowego parlament będzie mógł przegłosowywać ustawodawstwo konieczne do zmiany, zniesienia lub poprawy tego prawa, tak samo jak władze krajowe, jeśli mają w danej dziedzinie uprawnienia.

Władzom krajowym konserwatyści obiecują każdorazowe sprawdzanie, czy kompetencje powracające z Brukseli nie powinny trafić od razu na szczebel władzy samorządowej i oczekują, że w efekcie tego zwiększą się uprawnienia władz krajowych. Zaznaczają przy tym, że jednocześnie muszą upewniać się, czy nie stworzy to barier w ramach unii Zjednoczonego Królestwa. Utrzymanie jedności tej unii jest także jednym z priorytetów i wyzwań. Partia zapowiada, że będą blisko współpracować z władzami krajowymi, aby wypracować odpowiadające wszystkim podejście.

Partia Konserwatywna odrzuca możliwość organizacji referendum niepodległościowego w Szkocji w czasie procesu Brexitu. Irlandczykom zaś potwierdza rządowe zobowiązania z Porozumienia Wielkopiątkowego, w którym jest mowa o prawie do zjednoczenia Irlandii, jeśli taką wolę wyrazi większość wyborców. Konserwatyści uznają także szczególne okoliczności jakie Brexit powoduje w Irlandii Północnej i postarają się „zapewnić ochronę jej interesów”. Obiecują utrzymanie Wspólnego obszaru podróżowania z Irlandią i tak nieuciążliwą granicę między Irlandią a Irlandią Północną dla osób, towarów i usług, jak się da. Ani Gibraltar, ani inne brytyjskie terytoria zamorskie nie wystąpią ze Zjednoczonego Królestwa, tak długo jak nie będą tego chcieli ich mieszkańcy.

Program wyborczy Partii Konserwatywnej liczy 88 stron i można go znaleźć TUTAJ.

71 More posts in Brexit_fakty category
Recommended for you
Brytyjskie propozycje statusu migracyjnego obywateli UE w UK – podsumowanie

Podsumowanie brytyjskich propozycji statusu migracyjnego obywateli UE w UK w zależności od daty przyjazdu do...