Boris Johnson przegrał pierwsze głosowanie w Izbie Gmin i zapowiada nowe wybory

To jest PingPong – brexitowy blog polityczny.

Izba Gmin przyjęła stosunkiem głosów 328 do 301 wniosek połączonych sił opozycji i buntowników z Partii Konserwatywnej ws przejęcia przez rebeliantów kontroli nad porządkiem obrad w środę. Przegrany premier Boris Johnson zapowiedział złożenie wniosku o przyspieszone wybory.

Wygrana umożliwi rebeliantom wprowadzenie w środę na deski Izby Gmin projektu ustawy Benna. Jej przyjęcie oznaczałaby, że rząd będzie miał czas na wynegocjowanie i przyjęcie dealu z UE do 19 października. Jeśli do tego nie dojdzie, a Izba Gmin w międzyczasie nie zgodzi się w głosowaniu na no deal, premier będzie zobowiązany ustawą do poproszenia UE o opóźnienie brexitu do 31 stycznia 2020. Johnson kilkakrotnie w ostatnich dniach odrzucił taką możliwość.

We wtorek rebelianci postawili pierwszy krok na drodze do wykluczenia no deal, ale dalsza droga będzie trudna. Muszą zdobyć w środę wystarczające poparcie w trzech kolejnych czytaniach. Ponieważ część labourzystów nie chce wyglądać jakby blokowała brexit, pełne poparcie Labour nie jest pewne.

Po dzisiejszym głosowaniu z klubu parlamentarnego torysów usunięci zostali wszyscy posłowie, którzy zagłosowali przeciwko rządowi. Według wstępnych raportów było ich 21, w tym kilku członków gabinetu May. Powoduje to, że rząd – który dziś i tak stracił już przewagę po spektakularnym przejściu Philipa Lee na stronę Liberalnych Demokratów – w tej chwili jest zdecydowanie rządem mniejszościowym.

Nawet jeśli projekt ustawy przejdzie przez Izbę Gmin, musi ją jeszcze przyjąć Izba Lordów. Nie ma tu stuprocentowo pewnego mechanizmu powstrzymującego lordów od „przegadania debaty” i tym samym zabrania czasu potrzebnego na głosowania. Ponadto brexitowcy zgłosili już ponad 90 poprawek do samego wniosku o debatę nad ustawą. Wszystkie będą musiały być poddane pod głosowanie, co także zabierze czas. Labourzysowscy lordowie złożyli wniosek, żeby wszelkie prace legislacyjne zakończyły się w piątek do 18:00, w poniedziałek 9 września według obecnego kalendarza może zakończyć się obecna sesja parlamentu i wraz z nią wszelkie działania w obu izbach. Jak to wyjdzie w praktyce nie wiadomo.

Nie wiadomo też, czy projekt ustawy będzie miał w ogole szansę przejść wszystkie etapy legislacyjne. Po wtorkowym przegranym głosowaniu premier Boris Johnson zapowiedział bowiem złożenie jeszcze we wtorek wieczorem wniosku o przyspieszone wybory. Zasugerował, że wniosek będzie głosowany, jeśli projekt ustawy w środę przejdzie przez Izbę Gmin, ale równie dobrze głosowanie może odbyć się wcześniej.

Do przyjęcia wniosku o przyspieszone wybory potrzeba poparcia 2/3 Izby Gmin. Liderzy Partii Pracy zapewniają, że priorytetem jest dla nich przyjęcie ustawy blokującej no deal i zagłosują przeciwko wyborom na warunkach rządu, ale tu także nic jeszcze nie jest pewne. Przeciwko wyborom proponowanym przez premiera mają też zagłosować byli torysi.

260 More posts in Polityka w UK category
Recommended for you
6 subiektywnych obserwacji po wywiadzie Andrew Marra z Borisem Johnsonem

To jest PingPong - brexitowy blog polityczny. 1.Minimalne odejście od strategii agresji, a może pokazanie...