Boris Johnson liderem Partii Konserwatywnej

Boris Johnson został nowym liderem Partii Konserwatywnej. W środę ma przejąć od Theresy May funkcję premiera Wielkiej Brytanii.

W krótkim przemówieniu po ogłoszeniu wyników nowy lider obiecał m. in. przeprowadzenie brexitu do 31 października.

Główny nacisk położył jednak na „eneregtyzację” Partii Konserwatywnej. Zwracając się do członków partii zgromadzonych w Queen Elisabeth Centre, powiedział: „Wydawało mi się, że żaden nowy lider nie obejmował stanowiska w tak zniechęcających okolicznościach, ale patrząc na was, nie wydajecie mi się zniechęceni”. Johnson z trudem jednak nawiązywał kontakt z widownią, którą do oklasków poderwało dopiero przypomnienie hasła jego kampanii: „Przeprowadzić brexit, zjednoczyć kraj, pokonać Corbyna”.

Boris Johnson we wtorek ma podjąć w gronie najbliższych doradców ostatnie decyzje co do składu gabinetu. W środę po ostatniej sesji pytań do premier oficjalnie do dymisji poda się premier Theresa May. Około 15:00 ma udać się na audiencję do królowej, której zarekomenduje swojego następcę. Boris Johnson ma stawić się u królowej około 16:00, godzinę później spodziewane jest jego pierwsze oświadczenie na Downing Street. W środę wieczorem powinniśmy także poznać nazwiska najważniejszych ministrów.

Na czwartek rano zapowiadane jest kolejne przemówienie Borisa Johnsona, tym razem w Izbie Gmin.

Pierwszym wyzwaniem stojącym przed nowym liderem będzie zabezpieczenie większościowego poparcia w Izbie Gmin. Nowa administracja oznacza, że wszyscy członkowie poprzedniego rządu automatycznie tracą stanowiska. Kilku – w tym kanclerz Philip Hammond, minister sprawiedliwości David Gauke i minister pomocy międzynarodowej Rory Stewart – zdecydowało się jednak na symboliczne wręczenie pism z rezygnacją jeszcze obecnej premier i zadeklarowało, że nie przyjmie stanowiska w rządzie Johnsona.

Wraz z DUP Partia Konserwatywna ma w tej chwili 322 posłów, co daje jej przewagę zaledwie 3 mandatów w Izbie Gmin. Przynajmniej kilkunastu posłów nie zgadza się z polityką wystąpienia z UE 31 października bez umowy i z pomysłem zawieszenia parlamentu, by ten nie uniemożliwił premierowi przeprowadzenia brexitu bez porozumienia. Przynajmniej dwóch posłów Partii Konserwatywnej zadeklarowało gotowość zagłosowania przeciwko rządowi w potencjalnym głosowaniu wotum nieufności.

Prawdopodobnie jednak opozycja zaczeka z próbą obalenia rządu Borisa Johnsona do września, gdy zwiększą się szanse na rebelię większej grupy torysów. Izba Gmin ma udać się na letnią przerwę 25 lipca. Wróci z niej 3 września.

W międzyczasie pierwszym praktycznym testem dla nowego lidera będą wybory uzupełniające w Brecon and Radnorshire 1 sierpnia.

163 More posts in Highlight category
Recommended for you
BrexitBrief36: Boris Johnson brexit show

Unia Europejska mówi: "nie" Irlandia o no deal na poważnieDeal czy no deal Johnsona?Trzęsienie ziemi w...