Blog – wybory parlamentarne 2015

Środa, 6 maja

#NowyWpis #komentarz

Wielka Niewiadoma w Wielkiej Brytanii – kto wygra wybory do Izby Gmin?

#‎WaszGłos‬

„SNP – progresywna, antysystemowa polityka w Westminster”

Maciej Wiczynski z Poles for an independent Scotland pisze: „Zagłosowanie na SNP to gwarancja silnego głosu mieszkańców Szkocji (w tym Polaków) w Parlamencie w Londynie, to oddanie głosu na progresywna politykę i złamanie niesprawiedliwego systemu westminsterskiego.”

Czy warto głosować na SNP? Sprawdźcie:
http://ukpoliticspopolsku.pl/…/maciej-wiczynski-snp-progres…

#WaszGłos, czyli głosuję na… to seria tekstów autorstwa Polaków mieszkających w UK, a także sympatyków polskiej społeczności w UK, którzy z polskiego punktu widzenia przekonują do poparcia różnych opcji politycznych.

Wtorek, 5 maja

#‎prasa‬ ‪#‎debata‬ ‪#‎link‬

„i” zaprasza jutro do lektury tekstów liderów 5 głównych partii i mówi, to co i my tutaj powtarzamy, „Wy decydujecie”.

Jutro też ostatnia debat tematyczna BBC pod hasłem: zaufanie w polityce. Udział wezmą m.in. były minister spraw zagranicznych Williama Hague’a (Partia Konserwatywna), Harriet Harman wicep,rzewodnicząca Partia Pracy.

Poniżej linki do dotychczasowych tematycznych debat telewizyjnych BBC Daily Politics i Sunday Politics.

#‎sondaż‬

To jest niesamowite. Trzy sondaże dają konserwatystom i labourzystom po 34 procent poparcia. Naprawdę mam ochotę postawić kilka wykrzykników, choć normalnie tego nigdy nie robię. W dwóch badaniach telefonicznych lepiej wypadają Torysi. W jednym sondażu online Labour.

Podobna tendencja w sondażach wystąpiła przed szkockim referendum niepodległościowym. Polsterzy nie chcieli ryzykować i krzyczeli: „nie wiemy co będzie”, dając jednocześnie prognozy 50/50. Wtedy zwyciężyła opcja „no change”, a jak będzie teraz?

#‎ordynacja_wyborcza‬ ‪#‎AV‬ ‪#‎ciekawostka‬

A co by było gdyby… konserwatyści poparli zmiany w sposobie liczenia głosów w 2011 na system większościowy z głosem alternatywnym (AV)?

Ano dziś spali by spokojnie, oczekując na dobry wynik w nadchodzących wyborach. Przynajmniej tak twierdzi Chris Henretty z Uniwersytetu East Anglia.

Według niego konserwatyści zgarnęli by głosy drugiej preferencji od UKIP-u i skończyli te wybory z ok. 311 mandatami. W połączeniu z 26 mandatami LibDemsów dało by im możliwość stworzenia rządu.

W tym podwójnie alternatywnym systemie prognozy mandatów wyglądają tak:

• Partia Konserwatywna: 311 (wg prognoz w systemie FPTP: 281)

• Partia Pracy: 244 (wg prognoz w systemie FPTP: 267 )

• Liberalni Demokraci: 26 (wg prognoz w systemie FPTP: 26)

• SNP: 47 (wg prognoz w systemie FPTP: 51)

• Plaid Cymru: 2 (wg prognoz w systemie FPTP: 4)

• Partia Zielonych: 1 (wg prognoz w systemie FPTP: 1)

• UKIP: 0 ((wg prognoz w systemie FPTP: 1)

Więcej: „Would the Conservatives have been better off under AV?” http://www.bbc.com/news/live/election-2015-32557556

Dla zainteresowanych:
Link do bloga Chris Henretty’ego: http://chrishanretty.co.uk/blog

O krytyce obecnego systemu: http://www.theguardian.com/…/britain-weird-electoral-system… (za link dziękuję Marcinowi Wiśniewskiemu!)

#‎WaszGłos‬ nr 3

„Dlaczego warto głosować na UKIP?”

Warren Whitmore z Friends of Poland in UKIP pisze: „UKIP to rozsądna alternatywa prawicowa. Wolność przedsiębiorczości jest naturalnym wyborem dla ludzi ze świeżym jeszcze wspomnieniem walki z komunizmem. Z kolei po doświadczeniach z Układem Warszawskim, odrzucamy próbę odbudowy w zachodniej Europie upadłego modelu sowieckiego. UKIP wierzy, że Polacy są także przeciwni multikulturalizmowi w zachodnim stylu i wartościom anty-rodzinnym, które można spotkać w wielu miejscach na zachodzie.”

Czy warto głosować na UKIP? Sprawdźcie:
http://ukpoliticspopolsku.pl/…/dlaczego-warto-glosowac-na-u…

#WaszGłos, czyli głosuję na… to seria tekstów autorstwa Polaków mieszkających w UK, a także sympatyków polskiej społeczności w UK, którzy z polskiego punktu widzenia przekonują do poparcia różnych opcji politycznych.

Poniedziałek, 4 maja

#nowyWpis

#‎WaszGłos‬ nr 2

„7 maja wstań lewą nogą!”

Marcin Wiśniewski pisze: „Laburzyści mówią wprost: dość przerzucania kosztów wychodzenia z kryzysu na uboższą część społeczeństwa.” i jeszcze „laburzyści do rządzenia będą potrzebowali pomocy. Jeśli za tę pomoc zapłacą nową linią kolejową w południowej Walii albo dotacjami do szczelnych okien, skorzysta na tym wielu, a nie wąska grupka uprzywilejowanych.”

Czy warto głosować na Partię Pracy? A może na partie z „sojuszu postępowego”? Sprawdźcie: http://ukpoliticspopolsku.pl/…/marcin-wisniewski-siodmego-…/

#WaszGłos, czyli głosuję na… to seria tekstów autorstwa Polaków mieszkających w UK, a także sympatyków polskiej społeczności w UK, którzy z polskiego punktu widzenia przekonują do poparcia różnych opcji politycznych.

Niedziela, 3 maja 2015

#‎sondaż‬

Dziś tylko jeden sondaż ‪#‎YouGov‬
Wyniki badań tej pracowni przypominają ruchy wahadła i mamy teraz drugi dzień lekkiego wychylenia na prawo. Jutro powinno być po równo lub z niewielkim plusikiem dla LAB.

W prognozie liczby mandatów ‪#‎SkyNews‬ w związku z tym lekka przewaga konserwatystów, ale efekt niezmienny: hung parliament.

Warto zwrócić uwagę, że polsterzy na dobre już pogodzili się z myślą, że zdobycie przez SNP nieprzyzwoicie dużej liczby mandatów (tu 55 na 59 możliwych) jest realne. The Scots are coming, indeed.

#nowyWpis

#‎po_wyborach‬ ‪#‎rząd‬ ‪#‎premier‬ ‪#‎hungparliament‬

Jak Wielka Brytania wybiera premiera przy hung parliament?

#‎prasa‬ ‪#‎update‬

Independent on Sunday, jedyna gazeta, która nie ozdobiła dziś pierwszej strony zdjęciem ‪#‎RoyalBaby2‬, oficjalnie nie poprze żadnej partii i namawia do głosowania „zgodnie z przekonaniami”.

#nowyWpis #‎WaszGłos‬ nr 1
Konserwatyści – „Rząd dojrzałości”

Patryk Malinski pisze: ” UKIP i Partia Pracy proponują rozwiązania z fast fooda – szybkie, ładnie opakowane, powierzchownie atrakcyjne, ale długoterminowo szkodliwe i niebezpieczne. Rządy konserwatystów to porządna, elegancka restauracja – trzeba na jedzenie poczekać trochę dłużej, ale i efekty i smak na końcu lepszy.”

Czy warto głosować na Partię Konserwatywną? Sprawdźcie: http://ukpoliticspopolsku.pl/patryk-malinski-rzad-dojrzalo…/

#WaszGłos, czyli głosuję na… to seria tekstów autorstwa Polaków mieszkających w UK, a także sympatyków polskiej społeczności w UK, którzy z polskiego punktu widzenia przekonują do poparcia różnych opcji politycznych.

#Na_kogo_głosować?

Sprawdźcie quizy i latarniki wyborcze (częściowo przetłumaczone na polski) LINK

Sobota, 2 maja 2015

#‎sondaż‬ ‪#‎pytanie‬

Coraz mniej czasu i nie widać jakoś w sondażach tego „kopa”, którego pod koniec kampanii mieli dostać Torysi. Coraz ważniejsze staje się zadanie właściwych pytań o przyszłe koalicje.

Lab prowadzi w sondażu ‪#‎Survation‬ dla Mail on Sunday o 3 pp. W ‪#‎ComRes‬ dla Sunday Mirror jest pat. A w ‪#‎YouGov‬ dla Sunday Times i ‪#‎Opinium‬ dla Observera na czele konserwatyści ( o 1 pp).

Ta mała przewaga procentowa CON znaczy jednak w praktyce najprawdopodobniej więcej mandatów dla LAB, więc suma summarum dziś prowadzi Labour…

Czy mamy się powoli interesować kto będzie następcą Camerona u konserwatystów? Czy też wobec twardych deklaracji Milibanda, że nie będzie współpracy z SNP wchodzimy raczej w erę rządu mniejszościowego rządu CON-LD ze wsparciem północnoirlandzkich unionistów i… może jednak UKIP?

Wiem, powinnam odpowiadać, a nie pytać. Ale dziś wydaje mi się, że nawet samo postawienie właściwych pytań jest wystarczająco trudne.

YouGov dziś też ma sondaż ze Szkocji: SNP 49%, LAB 25%, CON 17%, LDEM 5%.

#‎opinia‬ ‪#‎Miliband‬ ‪#‎PR‬

Kto wygrywa kampanię?

O zwycięzcy wyborów na razie ciężko coś powiedzieć, ale w rozgrywkach o najciekawszą kampanię Labour radzi sobie lepiej niż konserwatyści

Ukrywanie atutów Eda Milibanda przez ostatnie miesiące daje teraz Partii Pracy szerokie pole do manewrów i wykorzystują to całkiem dobrze. Ludzie są ciekawi kim jest człowiek, o którym niewiele wiedzą, a który… za tydzień może być ich premierem. I wyborcy dostają te informacje w odpowiednich dawkach.

Był pierwszy wywiad o życiu prywatnym dla Absolute Radio na początku kampanii. Potem inne mniej wyraziste wystąpienia. Kampania ‪#‎milifandom‬ (najlepszy PR to ten, który w ogóle na PR nie wygląda). Niedawno ‪#‎Milibrand‬.

A teraz mamy całościowy portret: Ed – gotowy do wypełnienia misji premiera. Ed, który nie wstydzi się, że kocha politykę. Ed optymista. Ed, którego ojciec – imigrant – uczył się angielskiego i służył w Royal Navy. Ed, który odchodzi od new labour i ponownie wsłuchuje się w problemy ciężko pracujących ludzi i staje po ich stronie.

Z technicznego punktu widzenia ten klip jest niemal bez zarzutu i świetnie wykorzystuje techniki, które pewnie znacie z… nagrań motywacyjnych. Tu jest ta pasja, której konserwatystom, w tych wyborach brakuje, jak choćby to: „wzywam Was do wspólnego budowania przyszłości”.

Zresztą oceńcie sami: https://www.youtube.com/watch?v=6ac_pbq-zHc

I mamy też Eda w wersji light za stołem bilardowym 😉. https://www.youtube.com/watch?v=bXWt-hX_DKs

Być może mówiąc to wszystko, zdradzam po prostu, że nie należę do docelowej grupy Partii Konserwatywnej w tych wyborach. Daleko mi jeszcze do wieku emerytalnego, a moim posiadłościom bliżej do bedroom tax niż do mansion tax. Ale mówię to też z perspektywy osoby, która z PR-owym rozrzewnieniem wspomina detoksykację Torysów w latach 2005 – 2010: rajdy z husky, hug the hoodie, zmianę barw i logo, energię…

Oczywiście, ani pomysły PR-owców, ani kreatywność klipów na Youtube, nie są wyznacznikami na kogo warto głosować!

#‎RoyalBaby‬

Księżna Kate urodziła dziewczynkę o 8:34 dziś rano. Książę William był obecny przy porodzie. Mama i córka czują się dobrze. Dziecko waży 8 funtów i 3 uncje… czyli.. no pomóżcie… 3,7 kg?

Pierwsza księżniczka w brytyjskiej rodzinie królewskiej od 25 lat. Imię dziecka zostanie ogłoszone „we właściwym czasie”

Info za: Kensington Royal Palace i Press Association Royal Reporters (TT).

Czwartek, 30 kwietnia 2015

#‎sondaż‬

Prawdopodobnie przedostatni sondaż ‪#‎IpsosMori‬ daje 5 pp. przewagi konserwatystom (poprzednio w ich badaniach Lab prowadziła o 2 pp). Ale jest coś ciekawszego. Te same badania wskazują, że tylko 63 proc. wyborców Labour z 2010r. popiera labourzystów dziś. Bardzo dobre i nieco nieoczekiwane wieści dla bloku CON-LD.

Pełny raport IpsosMori: https://www.ipsos-mori.com/…/Conservatives-gain-lead-as-Lab…

Tych tendencji zupełnie nie odzwierciedlają dwa pozostałe dzisiejsze sondaże. Panelbase ma na czele Lab z 2pp. przewagą. YouGov dziś wychylony w lewo.

#‎debata‬

Niestety nie widziałam dzisiejszego QT, ale sondaż ICM mówi, że wygrał Cameron (44%), drugi Miliband (38%) trzeci Clegg (19%).

#‎ważne‬

Dokładnie za tydzień o tej porze poznamy wyniki exit poll.

#prasa

The Statesman popiera Partię Pracy (no surprise here)
The Economist poparł Partię Konserwatywną (ciekawe).

Economist bardzo ostro bronił jedności Zjednoczonego Królestwa, wierzą też, że Camero ma lepszy plan gospodarczy. Myślę, że boją się koalicji Lab – SNP.

#‎debata‬ (ostatnia)

Dziś wieczorem specjalne wydanie Question Time, a w nim:
David Cameron,
Ed Miliband i
Nick Clegg
kolejno i osobno przez pół godziny będą odpowiadać na pytania widowni.

Program zaczyna się o 20:00, poprowadzi go David Dimbleby. Do obejrzenia m.in. na BBC1, SkyNews i online.

Późnym wieczorem dogrywka:
Nigel Farage (BBC One, Anglia po News at Ten),
Nicola Sturgeon (BBC One Scotland, 21:30)
Leanne Wood (BBC One Wales, po News at Ten)

Środa, 29 kwietnia

#‎sondaż‬ ‪#‎SNP‬ ‪#‎Farage‬ ‪#‎Clegg‬

Równo, równiusieńko!

1) ComRes daje obu partiom 35-procentowe poparcie, przy czym w najbardziej wyrównanych okręgach (marginals) widać zwyżkę dla Labour. A trzeba też pamiętać, że w ich ostatnim sondażu konserwatyści prowadzili 4 pp. YouGov tradycyjnie raz trochę w lewo, raz trochę w prawo. Dziś dzień dla konserwatystów.

2) IpsosMori opublikował dziś nowy sondaż dla Szkocji, dający SNP przewagę 34 (słownie: trzydziestu czterech) punktów procentowych. To przekłada się na 59 na 59 mandatów. Trend jest jasny: pozamiatane.

3) W badaniach nastrojów w poszczególnych okręgach złe wieści zarówno dla lidera Ukip, jak i LD. Clegg jest 1pp. za kandydatem Labour w Sheffiled Hallam, a Farage 2pp. za kandydatem konserwatystów w South Thanet. Pracownia Ashcrofta nie podaje jednak respondentom nazwisk kandydatów, a jedynie nazwy partii, co może nieco wypaczyć wyniki w przypadku bardzo znanych kandydatów.

#zagadka #prasa

Zagwozdka dnia:

The Sun na okładce wzywa do głosowania na konserwatystów. The Scottish Sun apeluje o głosy na… SNP.

Jeśli dobrze rozumiem chodzi o to, żeby odebrać głosy Labour w Szkocji. Dziś jeden z sondaży już całkiem otwarcie prorokuje 59/59 mandatów dla SNP.

Tylko, że… konserwatyści + LibDems i tak według wszelkiego prawdopodobieństwa będą mieli zbyt mało mandatów, żeby rządzić, a lewicowy blok nie przepuści ich przez Queen Speech… a jeśli… i tu przyznaję się do wyjątkowo wywrotowego myślenia… jeśli Salmond dogada się z konserwatystami po cichu i, w zamian za devo-max, nie zagłosuje przeciw?

#‎Milibrand‬

Russell Brand wsparł Eda Milibanda.

Ed: – Perspektywa 5 lat rządów Torysów jest niezwykle niebezpieczna
Russell: – Taa.
(…)
Ed – Ludzie chcą poczuć zmianę w sposobie zarządzania państwem. Żeby władza działała dla nich, w ich interesie. Ludzie czują dziś, że to państwa im nie służy i to jest podstawowy problem. Uważają, że państwo działa na rzecz innych ludzi, tych na wierchuszce, tych co mają władzę i wpływy. I to trzeba zmienić.
Russell: – Właśnie! O to chodzi!

I tyle z tego wywiadu, szczerze mówiąc. Bez rewelacji. Overhyped. Ale dla regularnych widzów programu Branda to mogło być ciekawe. Pytanie ilu z nich zarejestrowało się do wyborów?

I taka ‪#‎ciekawostka‬: jutro Brand będzie rozmawiał z Natalie Bennett i Caroline Lucas z Partii Zielonych.

Wtorek, 28 kwietnia

#‎ciekawostki‬ #prasa

Powiedz mi co czytasz, a powiem Ci na kogo głosujesz.

Jeśli czytasz: the Sun, the Sun on Sunday, Daily Mail, Mail on Sunday, the Times, Sunday Times, Daily Telegraph albo Sunday Telegraph najprawdopodobniej zagłosujesz na… konserwatystów.

Jeśli czytasz: Daily Mirror, Sunday Mirror, People, Guardiana, Obsservera, the Independent, Independent on Sunday lub „i” najprawdopodobniej zagłosujesz na… Partię Pracy.

Jeśli czytasz Daily Express lub Sunday Express najprawdopodobniej zagłosujesz na… UKIP.

Obowiązku oczywiście nie ma. Tak po prostu rozkłada się poparcie poszczególnych redakcji dla konkretnych partii w nadchodzących wyborach. Osiem ogólnobrytyjskich tytułów wspiera konserwatystów i osiem jest za labourzystami.

Wniosek? Takie hasła jak ‪#‎obiektywność‬ ‪#‎bezstronność‬ czy ‪#‎rzetelność‬ dziennikarska w ostatnich dniach przed 7 maja mogę więc nieco stracić na wartości.

„Who reads the papers” z przymrożeniem oka:
https://www.youtube.com/watch?v=DGscoaUWW2M

„Kto czyta brytyjskie gazety” – tekst z podstawowymi informacjami nt. brytyjskiej prasy http://ukpoliticspopolsku.pl/who-reads-the-papers/

Poniedziałek, 27 kwietnia

#‎sondaż‬ #prognoza

Trwa impas w ogólnobrytyjskich sondażach.

U Ashcrofta konserwatyści prowadzą o 6 pp. W ICM-ie o 3 pp. W Populusie Partia Pracy ma 3 pp. przewagi, a w YouGov 1 pp.

Dwie ciekawostki:
1) Wobec nijakiej kampanii wyborczej coraz więcej uwagi przyciąga batalia polsterów, a konkretnie pytanie o wyższość metody przeprowadzania sondaży online nad przepytywaniem przez telefon.

2) Wobec połknięcia rywali przez SNP w Szkocji większy sens zaczynają mieć odrębne badania Anglii/Walii i Szkocji.
Wyniki ICM-u:CON – 38; LAB – 33; UKIP – 15; LD – 7. Około 2,6 proc. wyborców przeniosło poparcie na Labour w stosunku do 2010 r.
Wg YouGov: CON – 35; LAB – 35; UKIP – 15; LD – 8. Około 5,1 proc. wyborców przeniosło poparcie na Labour w stosunku do 2010 r.

Same procenty dają niewiele info, ale już wiadomość o przeniesieniu preferencji z CON na LAB owszem.

Biorąc to wszystko pod uwagę, podtrzymuję swoje prognozy z listopada. Konserwatyści wygrają te wybory, ale nie stworzą rządu. Pójdą w górę w ostatnich sondażach, ale za późno.

Nieformalna koalicja LAB – SNP to dziś najprawdopodobniejsza opcja. Do tego nieformalne poparcie Plaid Cymru, Zielonych i północnoirlandzkiego SDLP.

Co do LibDems, w Shieffiled Hallam zarówno Surrvation, jak i Ashcroft prognozują wygraną Partii Pracy. Jest więc duża szansa, że Clegg pożegna się z parlamentem i LD szybko zmienią szefa. To dość zgodna opinia, że bez niego pójdą na lewo i tym samym zwiększy się szansa na wsparcie przez nich nieformalnego lewicowego bloku.

To wsparcie jest kluczowe tylko przy mowie tronowej, potem już każdy będzie grał na siebie.

I trochę już political storytelling. Koalicja będzie przechodzić więcej upadków niż wzlotów, ale jej los tak naprawdę będzie zależał od stopnia zjednoczenia wśród Torysów. Tu z kolei jako jedyną opcję na przełamanie złego trendu widzę wybór BoJo na następcę Camerona, Inaczej konserwatystów czeka to co spotkało Labour w latach 80-tych.

#‎sondaż‬ ‪#‎Szkocja‬

Najnowszy sondaż TNS Scotland daje SNP ponad 50 proc poparcia, a w mandatach… no cóż. Popatrzcie sami.

Wyniki sondażu: SNP – 54%; Partia Pracy – 22%; Partia Konserwatywna – 13%; LibDems – 6%; Zieloni – 2%; UKIP – 2%.

#‎Szkocja‬ ‪#‎zapowiedź2‬

Czekających na tekst o SNP proszę jeszcze o chwilę cierpliwości. W ramach wprowadzenia proponuję troszkę starszy, ale zadziwiająco aktualny tekst pt: „Szkocja: Nowe państwo w Europie?

Sobota, 25 kwietnia

#nowywpis #‎wybory‬ ‪#‎PolesiinUK‬ ‪#‎PolacywUK‬

Niespełna dwa tygodnie przed wyborami do Izby Gmin coraz więcej kandydatów zabiega o głosy Polaków z brytyjskimi paszportami.

Dzięki projektowi „British Poles”, Polacy mogą dowiedzieć się co kandydaci w ich okręgach myślą o sprawach ważnych dla Polaków na Wyspach.

„UKpolitics po polsku” dołączyło do grona patronów medialnych akcji. Więcej we wpisie: Brytyjscy politycy o polskich sprawach

#‎angielski‬ ‪#‎wybory‬

polling station, hung parliament, first past the post – wiecie co to znaczy? A wiecie jak to powiedzieć po polsku?

Do wyborów niecałe 2 tygodnie. Akurat starczy, żeby doszlifować angielskie słownictwo związane z wyborami np czytając wpis Angielski na wybory

Tekst opublikowany dzięki uprzejmości Cambridge Dictionaries Online.

Środa, 21 kwietnia

#‎PolesinUK‬

Na czas kampanii UKpolitics po polsku przejmuje profil Vote – Głosuj, z którym w zeszłym roku robiliśmy akcję informacyjną przed wyborami do europarlamentu.

Żeby nie mieszać i nie dublować. Na Vote! będę zamieszczać głównie informacje polonijne, na UKpolitics po polsku – wszystko o kampanii i polityce jak dotychczas.

Wszystkich jednak zachęcam do zaglądania także na drugi profil, a dla Polaków w UK już teraz jedna ważne informacja z Vote!

„Głosujecie w wyborach w UK? Jest akcja.

Zerknijcie na stronę http://www.britishpoles.uk/index.php prowadzoną przez kampanię British Poles

Wpiszcie Wasz kod pocztowy i sprawdźcie, czy kandydaci na posłów w Waszym okręgu odpowiedzieli już na kilka pytań istotnych dla Polaków w UK.

Jeśli nie, wystarczy kilka kliknięć i pytania do nich trafią. Być może ich odpowiedzi wpłyną na decyzje wyborcze w Waszym okręgu!”

#‎Ciekawostki‬ z kampanii

Podobno największym problemem Partii Pracy miał być wizerunek jej lidera…

Najwybitniejszym guru PR-u nie udało się powstrzymać prasy od szydzenia z dziwacznych min Eda z kanapką z bekonem, czy Eda zezującego na fotoreporterów, podczas wrzucania datków dla bezdomnych.

Co nie udało się profesjonalistom udało się w końcu nastoletniej fance Partii Pracy. Na Twitterze rozpoczęła kampanię
‪#‎Milifandom‬ i nagle okazało się, że Ed jest po prostu seksy… wszyscy chcą sobie robić z nim selfie, a w necie pojawiło się mnóstwo memów z liderem Partii Pracy w roli bohatera nastolatek.

Żarty żartami, ale rankingi Eda Milibanda naprawdę się poprawiły. YouGov podaje, ze 36% uważa go za dobrego, a 54% za złego lidera labourzystów. To najlepsze wyniki od 2012r.

#‎Walia‬ debatuje.

O 20:00 na ITV Wales telewizyjna debata liderów partii walijskich:

Stephen Crabb (Partia Konserwatywna)
Owen Smith (Partia Pracy)
Kirsty Williams (LibDems)
Leanne Wood (Plaid Cymru)
Nathan Gill (UKIP)
Pippa Bartolotti (Partia Zielonych)

WIĘCEJ

#debata

Konserwatyści chcą zlikwidować deficyt.
Partia Pracy preferuje stopniowe obniżanie.
LibDemsi sugerują połączenie cięć wydatków i podnoszenia podatków, a SNP jednostronnie postuluje zwiększania wydatków.

Kto ma najlepszy pomysł na gospodarkę?
W dzisiejszej debacie zabraknie wielkich ministerialnych nazwisk. Mimo to gospodarka ważna rzecz wink emoticon, warto obejrzeć.

W studio:
David Gauke (Partia Konserwatywna)
Chris Leslie (Partia Pracy)
Dick Newby (Partia Liberalnych Demokratów)
Patrick O’Flynn (UKIP)
Stewart Hosie (SNP)

Wtorek, 20 kwietnia

Prognoza podziału mandatów w Nowej Izbie Gmin według SkyNews.

Podział mandatów wg prognozy SkyNews_21 IV

Widzicie tę małą fioletową kosteczkę? Pamiętacie, że kilka miesięcy temu Nigel Farage groził „trzęsieniem ziemi” w brytyjskiej polityce?

Cóż… pytany dziś o ewentualną koalicję z UKIP, były premier John Major odpowiedział: „Nie sądzę, żeby można było tworzyć koalicję z partią, która nie wejdzie do parlamentu”.

Być może nie jest aż tak źle. UKIP prawdopodobnie wejdzie do parlamentu. Tzn. utrzyma mandat Douglasa Carswella, który jest bardzo popularny w swoim okręgu. Być może uda się także wepchnąć do parlamentu samego Farage’a. Jednak, tak jak pisałam http://ukpoliticspopolsku.pl/klopoty-lidera-zagroza-pozycj…/ przyszłość UKIP-u nie wygląda różowo.

#A-level

Niedawno labourzyści zobowiązali się do utrzymania egzaminów A-levels z polskiego, za co dostali małe oklaski.

Wczoraj podobną deklarację w imieniu Partii Konserwatywnej ogłosiła minister edukacji Nicky Morgan. Warto o tych deklaracjach pamiętać po wyborach i przypilnować, żeby zostały spełnione.

#‎referendum‬ ‪#‎UE‬ ‪#‎polityka_zagraniczna‬

Gdyby referendum w sprawie członkostwa w UE odbyło się dziś, 45% Brytyjczyków zagłosowałoby za pozostaniem, a 35% za opuszczeniem UE, wynika z najnowszego sondażu YouGov.

Jeśli premier Cameron renegocjowałby warunki członkostwa i polecał głosowanie za pozostaniem, jego rady posłuchałoby 57% Brytyjczyków, a 22% mimo to zagłosowałoby za wyjściem.

Telewizyjna debata na temat polityki zagranicznej już dziś o 14:00 w BBC2 i o 20:30 czasu lokalnego na BBC News Udział wezmą:

minister spraw zagr. Philip Hammond (Partia Konserwatywna)
Douglas Alexander (Partia Pracy)
Tim Farron (Partia Liberalnych Demokratów)
William Dartmouth (UKIP)
Patrick Harvie (Partia Zielonych)

Poniedziałek, 19 kwietnia

#nowywpis

„UK: bez szybkich rozwiązań ws. kryzysu na Morzu Śródziemnym”

Sobota, 18 kwietnia

#sondaż

Konserwatyści wyraźnie na czele wg sondażu Opinium dla jutrzejszego Observera.

Zachęcona przebiegiem debaty partii opozycyjnych i informacjami o prognozowanym triumfie SNP w Szkocji przygotowuję sobie tekst o ewentualnej koalicji SNP-LAB i zaczynam poważnie rozważać to jako scenariusz wiodący, a tu nagle wpada sondaż Opinium i wracamy do punktu wyjścia.

Przy okazji, zawsze powtarzałam, za mądrzejszymi ode mnie, że granice okręgów wyborczych działają na korzyść Partii Pracy (tzn. procentowo mogą iść łeb w łeb, a w praktyce Labour dostanie więcej mandatów). Tymczasem niektórzy eksperci (konkretnie prof. Stephen Fisher z Elections Etc.) uważają, że ten fenomen labourzyści zawdzięczają głównie Szkocji i, wobec marszu SNP, zasada ta przestaje obowiązywać.

To tylko tak, żeby komuś się nie pomyślało, jak mi przez moment, że już cała zabawa za nami.

Więcej sondaży jeszcze dziś wieczorem/jutro w gazetach.

Więcej danych z Opinium Research: http://ourinsight.opinium.co.uk/…/political-polling-16th-ap

#poznaj_brytyjskie_partie_polityczne.

BBC przygotowałogrę„, w której buduje się koalicję rządową. Jest śmiesznie, bo można wybrać wszystkie kombinacje. Ja sobie na przykład zrobiłam rząd konserwatywno-ukipowsko-SNP-owski… da się prawda? tongue emoticon

No, ale tak naprawdę cel jest szczytny, bo chodzi głównie o promocję głosowania i próbę zachęcenia do zapoznawania się z programami poszczególnych partii. Miłej zabawy!

#imigracja #PartiaPracy

Ed Miliband teraz o imigracji…

5 zasad polityki imigracyjnej:
1) lepsza kontrola granic;
2) najpierw wkład własny, potem pomoc socjalna;
3) integracja;
4) koniec zaniżania płac, złych warunków pracy i wyzyskiwania pracowników;
5) tylko takie obietnice, które możemy spełnić

#na_kogo_głosować

Która partia się z Tobą zgadza? – latarnik wyborczy LBC

1. NAJWAŻNIEJSZA KWESTIA w tych wyborach to: (NHS, imigracja, edukacja, przepaść między bogatymi a biednymi, gospodarka)

2. Z którym z tych stwierdzeń dotyczących PODATKÓW się zgadzasz? (trzeba podnieść kwotę wolną od podatku, żeby każdy mógł zaoszczędzić 400 funtów; trzeba znieść podatek od spadku (inheritence tax); trzeba dodatkowo opodatkować najlepiej zarabiających i wprowadzić podatek od posiadłości (mansion tax); trzeba opodatkować majątki najbogatszych (1-2% podatek od majątku); osoby, których zarobki nie przekraczają płacy minimalnej, nie powinny płacić podatku).

3. Czy powinna powstać HS2? (T/N)

4. Najlepsza metoda na ZWALCZENIE BEZROBOCIA to: (współpraca z biznesem przy tworzeniu 1 mln nowych miejsc pracy; zobowiązanie młodych ludzi do podjęcia szkoleń lub pracy, żeby zarobili na świadczenia socjalne; gwarancja minimum rocznego zatrudnienia dla osób do 25 roku życia; stworzenie 1 mln miejsc pracy w sektorze publicznym; miejsca pracy w sektorze prywatnym powinny w pierwszej kolejności trafiać do Brytyjczyków)

5. POMOC ROZWOJOWA dla biednych krajów powinna wynosić:

6. Jak poprawić działanie NHS? (gwarancja wizyty u lekarza pierwszego kontaktu w ciągu 48 godzin; poświęcenie większej uwagi kwestiom zdrowia psychicznego; powstrzymanie turystyki zasiłkowej i zniesienie opłata za parkowanie przez szpitalami; dostęp do lekarza pierwszego kontaktu 7 dni w tygodniu, żeby zmniejszyć presję na A&E; koniec prywatyzacji NHS)

7. UNIA EUROPEJSKA: co powinniśmy zrobić? (przeprowadzić referendum; zostać w Unii; wyjść z Unii)

8. EDUKACJA – z którym stwierdzeniem się zgadzasz? (selektywne licea (grammar school) w każdym mieście; trzeba zmniejszyć opłaty za studia do 6 tys. funtów; edukacja powinna być bezpłatna, bez względu na to ile zarabiamy; trzeba stworzyć 500 nowych niezależnych szkół (free schools); należy utrzymać obecny poziom wydatków na szkolnictwo podstawowe, żeby poprawić standardy kształcenia

9. Czy na NIERUCHOMOŚCI warte powyżej 2 mln funtów powinien być nałożony podatek od posiadłości (mansion tax) T/N

10. POLITYKA SPOŁECZNA – z którym stwierdzeniem się zgadzasz? (osoba pobierająca zasiłki nie powinna otrzymywać więcej niż zarabia przeciętna pracująca rodzina; gospodarstwo domowe nie może otrzymać świadczeń socjalnych wartych więcej 23 tys. funtów rocznie; imigranci powinni mieć prawo do świadczeń dopiero po płaceniu podatku przez 5 lat w UK; najbogatsi nie powinni dostawać dodatku do opału zimowego (winter fuel allowance); świadczenia socjalne powinny być nielimitowane.

Piątek, 17 kwietnia

#‎zapowiedź‬

W poniedziałek na portalu Londynek.net mój tekst:

„Imigranci w UK – co się zmieni po wyborach?”

Analiza programów wyborczych pod kątem proponowanych zmian w polityce imigracyjnej.

Czwartek, 16 kwietnia

#‎opinia‬ #debata

Czy Ed Miliband wygra dziś wybory?

Przed dzisiejszą debatą liderów opozycji Labour prowadzi w sondażach mniej więcej jednym punktem procentowym nad Partią Konserwatywną. Do tego sprzyjają jej granice okręgów wyborczych. Zarówno Cameron, jak i Clegg usiądą dziś przed telewizorami, a jak wiadomo nieobecni głosu nie mają. Co musi zrobić Miliband, żeby dziś wygrać?

Z prognoz liczby mandatów wynika, że Labour i SNP razem są blisko lub nawet przekraczają magiczną liczbę 326, konieczną do sformułowania rządu. Jeśli więc Miliband i Sturgeon „dogadają się” i będą współpracować w dzisiejszej debacie mogą położyć podwaliny pod nowy model koalicji.

Mogą im w tym pomóc LibDemsi, którzy już zapowiedzieli, że są gotowi wejść do koalicyjnego łóżka z każdym. Nie powinni więc sprawiać szczególnym problemów. Plaid Cymru i Zielonym też mimo wszystko bliżej przecież do Partii Pracy niż do konserwatystów.

Paradoksalnie pomóc może także Farage. Wystarczy, że dobrze się dziś odetnie od „wszystkich innych partii” i w tych okręgach gdzie ściera się bezpośrednio z konserwatystami umocni swoją pozycję.

—-

I teraz zgodnie z tym co często robię, kontra do mojego własnego sposobu myślenia. Wszystko napisane powyżej idealnie pasuje do rozgrywek przedwyborczych w modelu kontynentalnym. System brytyjski jest inny. Chyba, że założymy, że wraz z wprowadzeniem stałej kadencji parlamentu na dobre przywitaliśmy także koalicje. .

Wtorek, 7 kwietnia

#ScotDebates

Już dziś kolejna debat telewizyjna. W roli głównej przywódcy szkockich partii politycznych.

Podstawowe info

Kto?
Nicola Sturgeon (SNP);
Jim Murphy (Partia Pracy)
Ruth Davidson (Partia Konserwatywna)
Willie Rennie (Liberalni Demokraci)

Jak?
W pierwszej części wszystkich kandydatów odpyta prowadzący Bernard Ponsonby. W kolejnej wygłoszą oświadczenia i będą odpowiadać na pytania publiczności. Ostatnia część to otwarta debata wszystkich przywódców z publicznością.

Gdzie i kiedy?
Dziś od 20:00 do 22:00 (czasu lokalnego) na STV, w telewizji i online. Na czas debaty STVPlayer ma być dostępny bez ograniczeń geolokacyjnych.

Kto wygra?
Nie wiem. Ale jeśli to nie będzie Nicola Sturgeon to bardzo się zdziwię.

Ciekawe i ważne dla ewentualnych powyborczych układów koalicyjnych: 50% obecnych posłów i kandydatów na posłów Partii Konserwatywnej popiera stworzenie drugiej koalicji z LibDems. Tylko 17 proc. obecnych MPs (i 11% kandydatów) opowiada się za paktem z UKIP.

Podsumować rządy konserwatystów i liberałów można na wiele sposobów, ale przetrwanie koalicji przez pełne pięć lat pokazuje niezwykłą zdolność brytyjskiego systemu politycznego, kultury politycznej i samych polityków do dostosowania się do nowych okoliczności.

#obronność

Zainteresowanym kwestiami zbrojeniowymi polecam tekst Grzegorza Gogowskiego nt. możliwych powyborczych planów wydatków na armię brytyjską.

Poniedziałek, 30 marca

Dwa absolutnie odmienne spoty wyborcze zaproponowali dziś konserwatyści i labourzyści. Przekonujący monolog jednego, znakomitego i popularnego, aktora w spocie Partii Pracy kontra konserwatywne spojrzenia na życie z perspektywy rodziców myślących o przyszłości swoich dzieci, w tym samego premiera zatroskanego o zapewnienie najlepszej możliwej przyszłości swoim pociechom. Trudno porównywać. Oba dobre. Oba skierowane do innych segmentów elektoratu.

The Labour Party: https://www.youtube.com/watch?v=JbHNVtsAD2M

Conservatives: https://www.youtube.com/watch?v=bLJo1tj7QZE

UKIP nie opublikował dziś nowego PPB-a (Party Political Broadcast), ale za to mają fajną ulotkę: https://vine.co/v/OL67lqDOpDx

Sobota, 28 marca

#kampaniawyborcza

Beznadziejni, obłudni, szyderczy socjaliści. Kto to taki?

To Partia Pracy według Davida Camerona. Lider konserwatystów wykorzystał wiosenną konwencję partyjną do niewybranego ataku na głównego rywala.

Czterdzieści dni przed wyborami mamy pierwszy zarys linii frontu. Labourzyści na razie zdecydowali się na pozytywną kampanię „hell yes, we can”. Konserwatyści, którzy mają dużo więcej do stracenia, póki co emitują negatywną energią.

Drugi front to NHS. Miliband obiecał uchronić Brytyjczyków przed prywatyzacją. Cameron – NHS działający 7 dni w tygodniu.

Piątek, 27 marca

#kampaniawyborcza

Ochrona NHS-u przed cięciami wydatków i przed prywatyzacją, to główna obietnica Partii Pracy. Ed Miliband oficjalnie rozpoczął dziś kampanię wyborczą.

Według grudniowego badania YouGov 33 proc. Brytyjczyków wierzy, że Partia Pracy zapewni dobrą jakoś usług oferowanych przez NHS, tylko 22 proc. ufa w tej kwestii konserwatystom.

‪#‎PartiaPracy‬ ‪#‎NHS‬

 

Poniedziałek, 16 marca

#‎wybory2015‬

Środowy budżet może być kluczem do utrzymania władzy przez konserwatystów po wyborach, pisze dla YouGov Robert Kellner.

Na dziś Keller prognozuje 297 mandatów dla konserwatystów, 262 dla Partii Pracy, 35 dla SNP, 30 dla LibDems, 4 dla UKIP-u i 1 dla Partii Zielonych. Pozostałe 21 mandatów rozdzielą między siebie Irlandia Północna i Walia.

Torysi mogą jednak zyskać dodatkowe 12 mandatów, jeśli poparcie dla nich wzrośnie o 1 proc. Najbliższa szansa poprawienia notowań rządu to środowy budżet.

Gdyby propozycje kanclerza Osborne’a spotkały się z bardzo życzliwym przyjęciem opinii publicznej to Torysi mogli liczyć nawet na 312 miejsc w Izbie Gmin, głównie kosztem Labour. To oczywiście zbyt mało, żeby stworzyć bezpieczny rząd większościowy. W praktyce jednak do obalenia takiego rządu potrzebna byłaby całkowita jedność wszystkich partii opozycyjnych. Wiadomo na pewno, że Sinn Fein (ok. 5 mandatów) tradycyjnie nie zasiądzie w przyszłej kadencji w parlamencie, co już zmiesza liczbę głosów po stronie opozycji. Z kolei druga partia z Ulsteru, DUP, zazwyczaj nie miała problemów, aby na luźnych zasadach współpracować z Torysami (których pełna nazwa nadal brzmi Partia Konserwatywna i Unionistyczna).

Na podstawie: Peter Keller. „Osborne’s chance to secure victory for the Tories

#wieści_z_kampanii

Nigel Farage podnosi stawkę. Lider UKIP-u zapowiada rezygnację ze stanowiska lidera partii, jeśli nie uda mu się wejść do parlamentu w najbliższych wyborach.

Daily Telegraph: „Nigel Farage: If I lose in South Thanet, it’s curtains for me: I will have to quit as Ukip leader

Niedziela, 15 marca

#nowy_wpis #wieści_z_kampanii

Pięć obietnic Milibanda – Partia Pracy przedstawia przedwyborcze postulaty, m.in. wydłużenie czasu oczekiwania na prawo do zasiłku dla nowych imigrantów, zmniejszenie opłat za studia, podniesienie podatków dla najbogatszych, usprawnienie NHS-u, i ogólnie dbanie o gospodarkę przy jednoczesnym sprawiedliwym traktowaniu pracujących rodzin.

Środa, 11 marca

#1strony

Niezależnie od kampanii wyborczej zakładam, że tematem numer jeden będzie jutro David Duckenfield, oficer odpowiedzialny za porządek na stadionie Hillsbourough w czasie tragedii, w której zginęło 96. W czasie śledztwa Duckenfield, wtedy w 1989r. młody, niedoświadczony policjant, twierdził, że wydał rozkaz otwarcia bramy przez którą część ludzi mogłaby uciec przed zgnieceniem. Dziś twierdzi, że skłamał. Piszą o tym m.in. #Guardian i #Independent.

#Telegraph daje hasło: rozpoczynamy wyborczy sezon wzajemnych oskarżeń. Gazeta ujawnia „skandal” u LibDemsów. Partia przyjęła dotacje od biznesmenów przez pośredników, czyli de facto zataiła prawdziwe źródła finansowania. Odkrył to reporter śledczy, który podając się za bogatego hinduskiego biznesmena bez trudno uzyskał dostęp do ministrów, a nawet wicepremiera, choć pieniądze dla partii przekazywał przez „kuzyna” i innych członków rodziny. [Jestem bardzo ciekawa, jakim echem to się odbije w mediach jutro. Dotacje to śliski temat dla wszystkich partii i na pewno są „papiery” także na innych].

Nigel Farage znów powiedział coś kontrowersyjnego. #Guardian na okładce o „muzułmańskiej piątej kolumnie, która chce nas wszystkich zabić”. Takich mniej więcej słów użyl lider Ukipu, starając się wyjaśnić czego boją się Brytyjczycy, a konkretnie dlaczego boją się imigracji. Farage w wywiadzie dla Channel 4 powiedział również, że należy znieść ustawy antydyskryminacyjne, bo nie są już potrzebne. O tym samym na okładce „I” i Independent, które z wywiadu wyłowiły inne potencjalnie ciekawe stwierdzenie, mianowicie: „pracodawcy mają prawo do dyskryminowania”.

Przy okazji, czy wiecie, że właściciel #DailyExpress przekazał Ukip ponad 300 tyś funtów? Myślę, że gazeta publikująca codziennie na pierwszej stronie głównie porady zdrowotne (w czwartek: „spacery wydłużają życie”) może nas jeszcze zaskoczyć.

#FinancialTimes donosi, że reforma emerytur pójdzie dalej niż zapowiadano. Kanclerz Osborne zapowiedział w zeszłym roku, że przyszli emeryci będą mogli odebrać od razu całą sumę swojej emerytury (a nie jak dotąd podpisywać umowę na coroczne wypłaty części tej sumy). Dziś mówi się o tym, że nawet obecni emeryci niezadowoleni z podpisanych umów będą mogli je zerwać i także wypalić całość należności w gotówce. Czy takie plany snuje Treasury, przekonamy się w przyszłą środę.

Inną stronę budżetowego przemówienia ujawnia #DailyMail. Według gazety kanclerz planuje sfinansować zbilansowanie budżetu przez cięcia w zasiłkach, a konkretnie: utrzymanie obecnego poziomu dodatków na dzieci i ograniczenie, dla nowych świadczeniobiorców, liczby dzieci, na które można otrzymać dodatek do trzech; zasiłki na jedną rodzinę nie będą mogły przekroczyć kwoty 23 tyś funtów; osoby poniżej 25 r.ż. stracą prawo do dodatków mieszkaniowych i zasiłków dla bezrobotnych, jeśli odmówią przyjęcia oferty pracy, szkolenia lub kształcenia.

Na koniec info, którym dziś żyje Wielka Brytania. Czy to stek był powodem bijatyki, która przelała czarę cierpliwości władz BBC wobec Jeremy’ego Clarksona? #DailyMirror i #theSun twierdzą, że właśnie tak to było. #DailyStar informuje, że były prezenter Top Gear szuka pracy, a #Times pisze, że BBC zapłaci solidny rachunek zagranicznym stacjom telewizyjnym za zdjęcie z anteny Top Gear.

#‎wieści_z_kampanii‬

Według Ipsos Mori blisko połowa gotowych wziąć udział w wyborach 7 maja nadal nie wie na kogo będzie głosować. Potwierdza to wcześniejsze badania pracowni lorda Ashcrofta, według której od 40 do 50 proc. Brytyjczyków może jeszcze zmienić swoje sympatie partyjne.

W sondażach The Labour Party i Conservatives nadal idą mniej więcej równo. W Walii jednak zdecydowanie prowadzi Partia Pracy. Według YouGov labourzyści mogą tam liczyć na 39% poparcia, konserwatyści na 25%, UKIP na 14%, Plaid Cymru na 10%, Zieloni na 6%, a LibDemsi na 5%.

Wtorek, 10 marca

#‎1strony‬ w środę, czyli „stop gear”

Szczerze trzeba przyznać, że w kampanii wyborczej na razie niewiele się dzieje, więc tematem numer jeden w tabloidach jest niedziela bez Top Gear. Być może nie tylko najbliższa, ale również kolejne. Nagłówki krzyczą: „Stop Gear” (‪#‎Metro‬) „Strop Gear” (‪#‎DailyStar‬), „Clarkson zawieszony po bijatyce” (w ‪#‎DailyMirror‬) i „Bop Gear” (‪#‎theSun‬). Co się stało? Ano doszło do bijatyki z producentami programu. Śledztwo trwa i nie wiadomo kiedy program wróci do ramówki.

Zdjęcia Jeremy’ego Clarksona także w Timesie i Telegraphie, ale jednak trochę o kampanii udało się przemycić.

Jutrzejszy nagłówek ‪#‎Guardian‬.a raczej nie spodoba się Davidowi Cameronowi. Dziennik donosi bowiem, że żona premiera kilkakrotnie dobrze zarobiła na sprzedaży firm sponsorom Partii Konserwatywnej. Chodzi o rok 2005. Nabywcami było grono inwestorów przekazujących Torysom olbrzymie dotacje. Autor tekstu „Nieoczekiwany przypływ gotówki dla Cameronów od sponsorów Partii Konserwatywnej przed wyborami lidera” sugeruje, że tym samym mogło dojść do próby kupna wpływów u przyszłego lidera partii. -> LINK

[Ten tekst jednak na drugim miejscu, bo na jedynce o raporcie autorstwa Partii Pracy, według którego to przedstawiciele mniejszości etnicznej mają największe problemy na rynku pracy.]

Także żona Eda Milibanda trafiła na okładki, choć w zupełnie innym kontekście. Justine Thornton bierze męża w obronę i obawia się, że ze względu na swoje poglądy Ed Miliband stanie się ofiarę bardzo brutalnych ataków ze strony konserwatystów. O wywiadzie pani prawnik, która ma odegrać znaczącą rolę w kampanii wyborczej, pisze ‪#‎Telegraph‬. -> LINK

[Na jedynce w Telegprahie jednak także inny temat: minister edukacji Nicky Morgan przekonuje, że należy pomóc uczniom radzić sobie z problemami życiowymi w dobie internetu].

‪#‎Times‬ ciągnie temat debat telewizyjnych, tym razem przytaczając apel byłego szefa BBC, aby media nie angażowały w walkę polityczną. Lord Grade krytykuje tym samym zapowiedzi, że zamiast premiera, który nie chce brać udziału w kilku debatach, telewizje wystawią puste krzesło.

Ciekawa informacja w ‪#‎FT‬. Dziennik donosi, że w związku z falą krytyki ze strony USA wobec przewidzianych cięć w brytyjskim budżecie obronnym, premier rozważa bardziej „kreatywny” sposób prowadzenia księgowości.Aby osiągnąć wymagane 2 proc. PKB, do wydatków na obronę zaliczy się także pieniądze przeznaczone na służby wywiadowcze. -> LINK

‪#‎DailyMail‬ na jedynce wraca do pytania kogo winić za radykalizację młodych Brytyjczyków. „A teraz to wszystko wina policji!”. Rodziny trzech nastoletnich uciekinierek winią podobno służby za wypuszczenie dziewczyn z kraju i umożliwienie im dotarcia do Syrii. Gazeta przypomina, że wcześniej pojawiały się głosy obwiniające brytyjski wywiad za radykalizację młodego Brytyjczyka znanego szerszej publiczności jako Jihadi John. (Przy okazji, #DailyStar informuje, że Jihadi John był wielkim fanem Teletubisiów)

Przegląd okładek kończymy na tematyce zdrowotnej, bo ‪#‎DailyExpress‬ zdecydował się powrócić do swojego ulubionego tematu – na jedynce szczepionki na cukrzycę. Słodkich snów, tym którzy przeczytali to jeszcze przed snem ;).

#‎Wieści_z_kampanii‬

Co łączy polską i brytyjską politykę? 😉

Kampania wyborcza w Polsce: „Nieznana słabość Kaczyńskiego. Wydaje fortunę na dokarmianie kotów”

Poniedziałek, 9 marca

#‎1strony‬

Kandydaci na posłów Partii Pracy nie przyjęli pieniędzy od Tony’ego Blaira, pisze na okładce ‪#‎Times‬. Były premier chciał rozdysponować 106 tysięcy funtów między osoby ubiegające się o mandaty w wyborach parlamentarnych. Jedna kandydatka zwróciła już otrzymane fundusze, dwie w ogóle ich nie przyjęły. – Przyjmowanie dotacji od byłego premiera przez osoby, które sprzeciwiały się wojnie w Iraku byłoby „obłudą” – twierdzi Sophy Gardner. Wśród wątpliwości wymienia się także obecną aktywność Blaira w charakterze konsultanta korporacji i „autorytarnego” rządu w Kazachstanie. Ciekawe jest jednak przede wszystkim to, jak bardzo Partia Pracy pod wodzą Milibanda odwróciła się od wszystkiego, co wiąże się z New Labour…

‪#‎Guardian‬ natomiast pisze o przedwyborczych przepychankach w parlamentarnych komisjach. W jednej z nich konserwatyści zablokowali możliwość przesłuchania lorda Greena w związku ze skandalem w jednym z największych brytyjskich banków. Green był prezesem HSBC do 2010r. Po wyborach wszedł do Izby Lordów i został ministrem ds. handlu w rządzie Camerona. Teraz nie odpowie na pytania posłów z komisji nadzorującej sprawy podatkowe i wydatki publiczne, ponieważ Torysi zagłosowali przeciw wezwaniu go na przesłuchanie. Ewentualne grillowanie lorda Greena przed wyborami na pewno nie pomogłoby konserwatystom w kampanii.

W wyborach nie startuje natomiast szefowa BBC Trust, więc posłowie spokojnie mogą wzywać ją do dymisji w związku z pracą dla HSBC w czasie, gdy w banku dochodziło do poważnych nadużyć (o tym na pierwszej stronie ‪#‎Telegraph‬). #Telegraph naturalnie także o redukcji wydatków na obronność: „Zemsta za cięcia w obronności. Brytania przyłapana podczas drzemki. Był dowódca ostrzega, że Wielka Brytania nie ma możliwości odpowiedzi na zagrożenie ze strony Rosji”.

Dobra wiadomość: wpływy z podatków i niska inflacja pozwalają oczekiwać, że w latach 2019-2020 UK będzie mieć nadwyżkę budżetową w wysokości 30 mld funtów, pisze ‪#‎FT‬.

Zła wiadomość: ‪#‎DailyExpress‬ zamknął kącik porad zdrowotnych [przynajmniej na pierwszej stronie, ani słowa!]. Rozpoczyna za to porady wakacyjne: Funt szybuje, wakacje za granicą tanieją.

Brytyjczycy mają chyba coraz więcej problemów z relacjami międzyludzkimi. Według #Times policja coraz częściej wzywana jest do domowych awantur, a rodzice oczekują, że policja zdyscyplinuje ich pociechy. Natomiast ‪#‎DailyMail‬ donosi, że w policyjnych celach coraz częściej lądują… emeryci z domów opieki, gdy personel nie potrafi sobie z nimi poradzić. O wyrzuceniu ze szkoły nastoletniego syna jednej z gwiazd Premier League za dźganie kolegów igłą przyrządu dla diabetyków, pisze ‪#‎theSun‬

I na koniec: poza seterem irlandzkim, także sześć innych psów zostało otrutych podczas Crufts, na okładkach ‪#‎Metro‬ i ‪#‎DailyMirror‬.

Niedziela, 8 marca

#‎1strony‬ Poniedziałek pod znakiem redukcji i cięć

O brytyjskim „nie” dla tworzenia armii europejskiej pisze na pierwszej stronie poniedziałkowy ‪#‎Guardian‬. Z propozycją stworzenia unijnego wojska wyszedł tym razem szef Komisji Europejskiej Jean-Claude Juncker. Ma być to znak dla Rosji, że Europa poważnie traktuje zagrożenie ze strony Moskwy. Odpowiedź z Londynu jednak niezmienna: „Nasze stanowisko jest jasne. Obronność leży w gestii każdego państwa członkowskiego z osobna, nie jest to prerogatywa Unii Europejskiej. Odrzucamy propozycję stworzenia wspólnej armii.” Kropka.

Być może jednak nie tylko ideologia ma tu znaczenie. ‪#‎DailyTelegraph‬ po raz kolejny bowiem straszy osłabieniem brytyjskiej armii ze względu na cięcia budżetowe. W następnej kadencji parlamentu budżet na obronę może zostać zmniejszony nawet o 10 proc, pisze DT powołując się na raport RUSI. W praktyce ma to oznaczać dalszą redukcję liczby żołnierzy, ostatecznie nawet do zaledwie 50 tysięcy. W niedzielnej rozmowie u Andy Marra minister spraw zagranicznych Philip Hammond kilkakrotnie odmówił zobowiązania się do utrzymania obecnego poziomu wydatków na armię, choć kilkakrotnie podkreślił, że premier chciałby uniknąć cięć. Priorytetem Camerona wydaje się jednak gospodarka i utrzymanie działania długofalowego planu gospodarczego.

O redukcjach też na pierwszej stronie ‪#‎FinancialTimes‬, konkretnie o planowanych cięciach etatów w ministerstwie Pracy i Emerytur. Jeśli konserwatyści pozostaną u władzy drastyczny program oszczędnościowy będzie kontynuowany, więc administracja rządowa ma zostać znacznie ograniczona.

Jak na kwestie budżetowe zapatrują się poszczególne partie? W #DailyTelegraph wywiad z Dannym Aleksandrem (LibDem), głownie na temat budżetu i różnic między Torysami i LiDemsami w podejściu do finansów państwowych. Minister skarbu obiecuje, że w budżecie nie będzie żadnych prezentów dla najwięcej zarabiających. Według DT pojawią się natomiast m.in. zwiększenie kwoty wolnej od podatku, zmniejszenie akcyzy na piwo, whisky i cydr, a także ogłoszenie nowego podatku dla firm, które do tej pory starały się uniknąć płacenia podatków w UK.

Konserwatyści będą chcieli maksymalnie wykorzystać obawy angielskich wyborców o ewentualny sojusz Partii Pracy i SNP, pisze ‪#‎Times‬. Gazeta donosi, że Torysi zdecydowali się przyspieszyć publikację nowego wyborczego postera z Edem Milibandem i Alexem Salmondem w roli głównej. Tymczasem Labourzyści wydają się podzielni wewnętrznie w sprawie tego, czy mogliby stworzyć koalicję ze szkockimi nacjonalistami. Na razie nikt tego nie wykluczył

Większość gazet na pierwszej stronie prezentuje także zdjęcie trzyletniego setera irlandzkiego Jaggera. „Morderstwo na Crufts”. Skandal na największym na świecie pokazie psów”, to nagłówki w ‪#‎DailyMirror‬ i ‪#‎Sun‬. Pies został prawdopodobnie otruty podczas pokazu.

Szef policji twierdzi, że właściciele domów powinni instalować kamery, aby pomóc policji w tropieniu włamywaczy. „Zainstalujmy CCTV w każdym domu”, pisze ‪#‎DailyMail‬.

O zdrowiu tradycyjnie w ‪#‎Daily‬ Express, który odnalazł cudowny sposób na walkę z demencją „Zdrowy styl życia chroni mózg”. ‪#‎Telegraph‬ natomiast donosi, że NHS stworzył internetowy quiz, który ma pomóc w obliczeniu ryzyka poważnych chorób serca. Podobno kalkulator potrafi nawet wskazać dokładną datę przewidywanego zawału.

Czwartek, 5 marca

#‎1strony‬

‪#‎Guardian‬ i ‪#‎Independent‬ obszernie komentują konflikt wokół przedwyborczych debat telewizyjnych. Premier Cameron zapowiedział wczoraj, że weźmie udział w jednej debacie z pozostałymi partiami [o wykluczeniu DUP poniżej]. Media chciały kilku debat i grożą, że je przeprowadzą nawet j jeśli zamiast premiera w studio ma pojawić się puste krzesło. Opozycja wprost oskarża Camerona o tchórzostwo. Nikt jednak nie jest tak naprawdę w stanie wymusić udziału Camerona w żadnej telewizyjnej dyskusji. Ponadto dla mediów polityka „pustego krzesła’ mogłaby skończyć się procesem o naruszenie bezstronności.

W ‪#‎DailyTelegraph‬ John Major. Były konserwatywny premier wzywa lidera Partii Pracy, aby „dla dobra Zjednoczonego Królestwa” już teraz formalnie odrzucił możliwość stworzenia koalicji z partią szkockich nacjonalistów.

‪#‎Times‬ donosi, że szykuje się rebelia blisko 30 konserwatystów. Z rządu wyciekła bowiem informacja, że Partia Konserwatywna będzie za zamrożeniem obecnego poziomu wydatków na obronność po wyborach. Kilkudziesięciu backbenchers, a wraz z nimi redakcja Timesa, obawia się, że spowoduje to nieosiągnięcie wymaganego przez NATO progu 2 proc. PKB.

Kanclerz chce prywatyzacji RBS po wyborach „tak szybko jak to możliwie”, pisze ‪#‎FinancialTimes‬. Osborne przyznaje, że popełnił błąd nie przeprowadzając radykalnej restrukturyzacji już w 2010r.

#1strony #‎tabloidy‬ przed weekendem = dobre wieści

Tylko Daily Star kontynuuje w piątek trudne tematy. „Jihadi John zawsze był psycholem”, informuje gazeta na pierwszej stronie, a przecież Daily Express w swoim tradycyjnym kąciku porad zdrowotnych wyraźnie pisze, że to „pozytywne myślenie przedłuża życie”. Zgodnie z tym mottem piątkowe tabloidy wypełnione są dobrymi wiadomościami.

Jak informuje Daily Mail, od przyszłego roku wchodzi w życie ustawa, dzięki której przekroczenie czasu postoju na parkingach należących do samorządów nie zakończy się mandatem. Pod warunkiem wszakże, że nie będziemy stać dłużej niż 10 minut ponad dozwolony czas.

Nic bardziej nie poprawia humoru niż ukrócenie przywilejów posłów. Brytyjscy parlamentarzyści nie będą już mogli liczyć na zwrot kosztów wystawnych kolacji i części przejazdów taksówkami. [Czy ktoś mógłby podrzucić jutrzejsze Metro do polskiego Sejmu?]

„Spanikowany premier. Cameron ucieka przed debatą telewizyjną jak przerażony kurczak,” pisze Daily Mail, ale temat debat telewizyjnych to żaden news w porównaniu z informacją, że: „Zaraz będzie ciepło”. Do 17 stopni w weekend zapowiadają Daily Express i Daily Star.

#‎wieści_z_kampanii‬

Autonomia dla Kornwalii? Taką propozycje zgłosił dziś wicepremier Nick Clegg. Lider Liberalnych Demokratów proponuje stworzenie wybieralnego zgromadzenia, które dysponowałoby uprawnieniami podobnymi do walijskiego Zgromadzenia.

W Kornwalii jest do zdobycia 6 mandatów do Izby Gmin. Większość sondaży pokazuje, że libdemsi będą o nie walczyć z konserwatystami.

#‎wieści_z_kampanii‬

Przedwyborcza debata liderów bez Irlandii Północnej, zarządziła dyrekcja BBC.

Demokratyczna Partia Unionistyczna (‪#‎DUP‬) domagała się udziału w telewizyjnej debacie liderów partyjnych, która może się odbyć pod koniec marca. BBC Trust nie wyraził zgody. Powód: „Irlandia Północna tworzy odrębny klimat polityczny, odzidzielony od Walii, Szkocji i Irlandii Półnicnej”. DUP nazwała decyzję „złą, iracjonalną i niesprawiedliwą.”

Środa, 4 marca

#1strony

Rosną obawy sympatyków Partii Pracy, to hasło przewodnie można wyczytać między wierszami pierwszych stron prasy.

Telegraphowi i Guardianowi udało się wrzucić na okładkę info o oświadczeniu premiera o debacie telewizyjnej. Kancelaria premiera zapowiedziała, że przed wyborami David Cameron weźmie udział tyko w jednej debacie i zaprasza do niej liderów sześciu innych partii… Organizatorzy debaty, czyli media, zapowiedzieli, że „w odpowiednim momencie” ustosunkują się do tej propozycji i zapewnili, że rozmawiają z wszystkimi partiami. Tim Montgomerie zasugerował, że widząc rosnące poparcie w sondażach Cameron nie chce dać liderowi opozycji szansy na spektakularny popis tuż przed wyborami w debacie jeden na jeden.

A poparcie rośnie nie tylko konserwatystom, ale także SNP [o czym w jednym z wpisów poniżej]. Po opublikowaniu wyników sondażu pracowni lorda Ashcroft posłowie Partii Pracy raczej nie będą mieś słodkich snów, szczególnie ci ubiegający się o reelekcję w Szkocji. Times na jedynce pisze o wynikach sondażu oraz o kolejnych pomysłach na budżet kanclerza Osborne’a. Tutaj też Labour ma powody do obaw, bo zapowiada się zwiększenie kwoty zarobków, która nie zobowiązuje do płacenia składki na ubezpieczenia społeczne, co ma według Timesa przekonać, że konserwatyści nie są partią reprezentującą wyłącznie interesy bogaczy.

Wszystkim partiom po trochu oberwało się od natomiast od byłego szefa służby cywilnej. The Independent przytacza krytyczne słowa lorda O’Donnela o „oderwanych od rzeczywistości politykach”, którzy „nie korzystają z instytucji publicznych, którymi sami zarządzają”, swoje dzieci wysyłają do prywatnych szkół, ani nie korzystają z NHS-u ponieważ mają prywatne ubezpieczenia.

Daily Mail o ewolucji metody wyłudzania pieniędzy od starszych ludzi „na policjanta. Do tej pory praktykę taką stosowali zazwyczaj lokalni oszuści. teraz na ten sam spoósb „zarabiania” wpadli dżihadyści. Na okładce też problemy księcia Karola, który zbyt mało czasu spędza z wnukiem.

Ciąg dalszy porad medycznych w Daily Express: przyjmowanie statyn może spowodować cukrzycę. Gazeta znęca się także m.in. nad stylem ubierania się pani minister May.

Przyrodni brat oskarżony o morderstwo Becky, twierdzą Metro i Daily Star, choć Daily Mirror nie jest tak pewny i wymienia całą listę potencjalnych zbrodniarzy.

Wiedziałam, że przyjdzie taki dzień kiedy zobacze okładkę brytyjskiej gazety i nie będę wiedzieć o co chodzi. Gdyby ktoś chciał mi wyjaśnić o czym pisze the Sun w artykule Camp David, to będę wdzięczna. Na pewno na pierwszej stronie mała zajawka tekstu o milionach imigrantów wpuszczonych do UK przez rządy New Labour.

 

#‎wieści_z_kampanii‬

Premier weźmie udział tyko w jednej debacie telewizyjnej przed wyborami. Zaprosił do niej liderów sześciu innych partii… i przy okazji dał do zrozumienia, że jego kampanii nie będę ustawiać dyrektorzy największych mediów.

#nowywpis

Farage chce selektywnej polityki imigracyjnej

#‎wieści_z_kampanii‬

Dziś dał o sobie znać nowy ruch społeczny ‪#‎occupyClegg‬.

Grupa studentów stworzyła „autonomiczną, kolektywnie zarządzaną wolną przestrzeń do nauki” pod biurem poselskim wicepremiera. Celem akcji miało być pokazanie jak powinien wyglądać system edukacji poprzez „obalenie opresyjnego” neoliberalizmu i wprowadzenie łatwo dostępnej, wolnej edukacji.

Studentom trudno zapomnieć kto obiecał zniesienie opłat za studia, a zamiast tego trzykrotnie je zwiększył. Słowa „zdrada” zapewne nie raz padnie w tej kampanii pod adresem LibDemsów.

#‎wieści_z_kampanii‬

Pracownia Lorda Ashcrofta przepytywała mieszkańców 12 kolejnych okręgów wyborczych, w których mandaty zdobywano ostatnio minimalną większością (ang. marginal seats). W sześciu z ośmiu przebadanych okręgów w Szkocji prowadzi SNP.

okręg – przewaga SNP

Aberdeenshire West & Kincardine – 14%
Ayr, Carrick & Cumnock – 11%
Dumfries & Galloway – 4%
Edinburgh South West – 13%
Kirkcaldy & Cowdenbeath – 6%
Ross, Skye & Lochaber – 5%

Wtorek, 3 marca

Z wachlarza tematów na pierwszych stronach jutrzejszych gazet trzy wydają się najciekawsze: nowe plany polityki migracyjnej Ukip-u (Telegraph), londyński rynek nieruchomości jako pralnia brudnych pieniędzy (Independent) i ciąg dalszy konfliktu o rosyjską własność na Morzu Północnym (Financial Times).

W środę spodziewane uderzenie Ukip-u, ponieważ Nigel Farage wygłasza przemówienie na temat polityki migracyjnej. Część pomysłów ujawnia Daily Telegraph, w tym na przykład zamysł stworzenia Komisji ds. Kontroli Migracji. Ukip nie będzie za to wprowadzał celów migracyjnych. Zapewne wykorzysta je jednak w kampanii, aby pokazać, że konserwatyści nie dotrzymują obietnic i nie można na nich polegać, jeśli chodzi o kontrolę imigracji.

„Brudne pieniądze nakręcają boom nieruchomości w Londynie,” donosi z kolei the Independent. Według ekspertów gazety rosnące ceny i niemalejący popyt na domy i mieszkania w Londynie to efekt zakupów dokonywanych przez anonimowe firmy zagraniczne, za którymi stoją kryminaliści i przedstawiciele różnych reżimów z całego świata. W efekcie londyński rynek nieruchomości stał się pralnią brudnych pieniędzy.

Financial Times wraca do sprawy konfliktu rosyjskiego oligarchy Michaiła Friedmana z brytyjskimi władzami w sprawie własności gazu i ropy na Morzu Północnym. Brytyjski rząd nie chce, żeby złoża znajdowały się w rękach rosyjskich ze względu na niepewną sytuację na Ukrainie i domniemanie, że nałożone na Rosję sankcje nie zostaną zniesione. Biznes jednak bardzo niechętnie patrzy na tego rodzaju rządowe interwencje.

Z innych tematów: o podsłuchach gwiazd na masową skalę pisze the Guardian. Nielegalne działania dziennikarzy News of the World to podobno pikuś przy operacjach Daily Mirror, Sunday Mirror i the People. Gazeta pisze także na pierwszej stronie o nowym dyrektorze muzycznym London Philharmonic Orchestra.

Times z kolei apeluje o rozpoczęcie narodowej debaty w sprawie uwodzenia i wykorzystywaniu dzieci przez zorganizowane gangi mężczyzn pochodzenia pakistańskiego. Dziennik pisze także o pierwszym Brytyjczyku, który zginął w walce z ISIS. Były żołnierz Royal Marine pojechał do Syrii jako ochotnik i zaciągnął się do kurdyjskiej milicji. Na okładce także foto roześmianego premiera i wicepremiera oraz minister spraw wewnętrznych i jej… naturalnego wyrazy twarzy.

Minister zdrowia odpowiada śledztwem na zarzuty wobec położnych-muszkieterek, których zbyt gorliwe przywiązanie do naturalnych metod rodzenia mogło kosztować życie kilkunastu noworodków – o tym Telegraph. Gazeta informuje też, tych którzy tego nie odczuli, że dochody przeciętnej brytyjskiej rodziny wróciły do poziomu sprzed kryzysu [przekaz podprogowy: „our long-term economic plan is working ;)] .

Na pierwszej stronie FT także o różnych problemach sektora bankowego. Dwa duże brytyjskie baki RBS and Barclays tną etaty w bankowości inwestycyjnej. Inny niewymieniony z nazwy duży brytyjski bank z kolei wciąż wystawia swoich klientów na niebezpieczeństwo cyberataku.

Jihadi John, wstrząsające szczegóły morderstwa 16-letniej Becky Watts, lek na artretyzm i [uwaga!] piwo będzie tańsze! O wszystkim tym w jutrzejszych brukowcach.

Do lektury Daily Express zachęcam szczególnie chorych na artretyzm. Piwoszy natomiast powinna przyciągnąć okładka the Sun „Beer we go!”. Gazeta ujawnia strategiczne szczegóły nowego budżetu i daje kanclerzowi Georgowi Osborne’owi łapkę w górę za kolejne obniżenie akcyzy na piwo.

Czy Jihadi John żył z benefitów? Owszem. On i jego rodzina, jak ustalił Daily Mail, otrzymali z pieniędzy podatników być może nawet 400 tysięcy funtów w ciągu ostatnich dwudziestu lat. Daily Star też w temacie Emwaziego podbija piłeczkę w grze pod tytułem: czyja to wina, że tacy ludzie pojawiają się w Wielkiej Brytanii.

Poniedziałek, 2 marca

Właściwie dwa poważne tematy jutro na okładkach.

Independent skupia się na przedłużających się często do miesięcy procedurach dla imigrantów spoza UE i osób ubiegających się o azyl. Międzypartyjna komisja apeluje, aby takie osoby nie mogły być zatrzymywane na dłużej niż 28 dni.

Telegraph i Guardian z kolei głównie o nowym post-Savillowym pomyśle Camerona. Premier ogłosi, że każdy przedstawiciel władz, polityk, nauczyciel, pracownik socjalny czy policjant może trafić do więzienia na 5 lat, jeśli zostanie poinformowany, że mogło dojść do molestowania seksualnego, i nie podejmie odpowiednich działań.

Ponadto Times, który jak zawsze ostatni publikuje pierwszą stronę, podaje, że minister spraw wewnętrznych Theresa May twierdzi, że jest w stanie obronić cel ograniczenia salda migracji do 100 tyś. Gazeta pisze też o ostrzeżeniu dla organizacji pozarządowych, aby nie występowały przeciw rządowi, bo inaczej stracą granty

FT na okładce o zmniejszającej się przepaści finansowej między płacami w Londynie i pozostałych częściach UK.

Przy okazji, dzisiejszy sondaż YouGov daje dwuprocentową przewagę konserwatystom. I choć nic to na razie nie znaczy, to moim zdaniem, taki trend się będzie utrzymywał. Podtrzymuję też na razie swoją prognozę, że konserwatyści wygrają wybory, ale zbyt mało mandatów, brak potencjalnych koalicjantów itp. nie pozwoli im utworzyć rządu i będziemy mieli deadlock. Przyczyna nie tkwi w sile konserwatystów, tylko w słabości Labour. Choćby z tego powodu, o którym pisze jutrzejszy the Sun: „Ed Miliband jest czwartym najpotężniejszym człowiekiem w… Doncaster”. Nie czytałam artykułu, ale zakładam, że jego przesłanie brzmi: problemem Labour jest jej… jakiś taki nie-taki-jak-trzeba lider.

Tabloidy chórkiem o aresztowaniu futbolowej gwiazdy Sunderlandu/asa reprezentacji Anglii. Dwudziestosiedmioletni piłkarz została zatrzymany w związku z graniczącym z pewnością podejrzeniem, że uprawiał seks z piętnastolatką.

Wiedzieliście, że jedna tabletka paracetamolu dziennie zwiększa ryzyku ataku serca i niewydolności nerek? Jeśli nie sięgnijcie jutro po Daily Express. Natomiast dla miłośników kawy dobrą wiadomość mają m.in. Daily Mirror i Daily Telegraph, ponieważ według najnowszych badań picie trzech do pięciu filiżanek kawy dziennie redukuje ryzyko zawału lub udaru. [Może ten paracetamol popijać kawą?]

Do tego na okładkach znajdziecie także najnowsze fotki księżnej Kata [w drugiej ciąży].

Niedziela, 1 marca

Na okładkach brytyjskich quality papers jutro sporo ujęć z Moskwy. „We shall overcome” – na okładce the Independent duże zdjęcie z marszu upamiętniającego Borisa Niemcowa. [dla przypomnienia właścicielem the Independent jest rosyjski oligarcha Alexander Lebedev i jego syn Jewgienij]. Foto z Rosji, gdzie tysiące mieszkańców Moskwy zebrało się, żeby uczcić pamięć zastrzelonego w piątek jednego z liderów rosyjskiej opozycji także na okładkach Telegraphu i Financial Times.

Tematyka okołorosyjska dominuje na okładce brytyjskiego wydania FT, na jedynce tekst o rosyjskim oligarsze, który grozi brytyjskiemu rządowi procesem, jeśli ten zablokuje jego starania o zakup złóż gazu na Morzu Północnym.

Z kolei Telegraph konsekwentnie publikuje apele do rządu o zabezpieczenia budżetu na obronność. Tym razem gazeta powołuje się na amerykańskiego generała, który ostrzega, że dalsza redukcja wydatków na wojsko spowoduje konieczność włączenia brytyjskich żołnierzy na zagranicznych misjach do jednostek amerykańskich.

Ostra krytyka rządowej polityki imigracyjnej w Daily Express. „Brytyjscy podatnicy płacą 726 tyś funtów dziennie na zakwaterowanie i wyżywienie osób ubiegających się o azyl w Wielkiej Brytanii’, donosi gazeta na pierwszej stronie w artykule: „Ustawa azylowa pochłania 726 tyś funtów dziennie”.

O polityce migracyjnej także Times, konkretnie o obawach Torysów, że brak sukcesów w ograniczeniu migracji do UK może kosztować ich porażkę w nadchodzących wyborów, nawołują więc do porzucenia celów migracyjnych.

Na okładce ‘i’ o nowych obietnicach Camerona. Premier ucieka do przodu i proponuje 200 000 tańszych mieszkań dla młodych małżeństw do 2020r. Szczegóły mają być ogłoszone w poniedziałek. Zajawka planu dla osób kupujących po raz pierwszy własne cztery kąty także w Daily Telegraph.

Duży artykuł na pierwszej stronie „The Guardian” o brytyjskim życiu Jihadi Johna. „Nasz najlepszy pracownik – Emwazi modelowym sprzedawcą sprzętu informatycznego”. Telegraph zaś ujawnia, że ministerstwo edukacji prowadzi śledztwa w szkołach, do których uczęszczali niegdyś dzisiejsi dzihadyści. Inspektorzy wkroczyli na razie do dwóch placówek, kolejne czekają. Z kolei o okrucieństwach bojowników państwa islamskiego przeczytamy na pierwszej stronie the Sun. Do zaostrzenia polityki wobec potencjalnych dżihadystów nawołuje nagłówek poniedziałkowego Metra.

W broadsheetach także: FT o nieudanej próbie wypromowania brytyjskiego sektora farmaceutycznego; Guardian krytykuje nieudolność policji w sprawie molestowania dziewcząt w Oxfordshire; Independent o zmianach w opłacie abonamentowej. Według projektu ministerstwa ds. mediów opłata ma objąć wszystkie gospodarstwa domowe, niezależnie od tego czy posiadają odbiorniki telewizyjne.

Daily Mail domaga się wyższych kar dla kierowców przyłapanych na korzystaniu z komórek w czasie jazdy. Obecnie za pisanie smsa i tym podobne wykroczenie grozi mandat w wysokości 100 funtów. Według gazety to za mało żeby odstraszyć nieostrożnych kierowców. DM ostrzega też, że coraz więcej brytyjskich lekarzy wyjeżdża za chlebem za granicę… [tak mi się tylko przypominało, że ta sama gazeta ma zwyczaj co jakiś czas podnosić larum, że zagraniczni GP nie mówią wystarczająco dobrze po angielsku…]

Mniej ważne tematy w pozostałych tabloidach. „Wielka gorączka w wielką noc” (oryg. „Easter is gonna be eggstra hot”). czyli nawet do 21 stopni zapowiada się na święta wielkanocne, obwieszcza Daily Star. Daily Mirror natomiast pisze o kobicie, która żyje w strachu przed atakiem… własnych dzieci.

‪#‎PrzegladPrasyIsBack‬ 😉

Like ·

Dodaj komentarz